Wybierz się na szybki TRIP po słonecznej Hiszpanii!

Choć nie lubię upałów, to Hiszpania ma szczególne miejsce w moim sercu, bo to właśnie tam odbyłam swoją pierwszą samodzielną podróż (i to samolotem!) i zdecydowanie chciałabym ją za jakiś czas ponownie odwiedzić na dłużej. Jednakże zanim to nastąpi, to zdradzę Ci, że uostatnio udało mi się wyskoczyć tam na

Mamma mia!, czyli WŁOCHY na wyciągnięcie ręki

Uwielbiam dwusiostrzaną serię Świat dla Dociekliwych i jako, że dotychczas w mojej domowej biblioteczce miałam tylko dwa tytuły (Wielka Brytania i Iran), postanowiłam na początku tego roku kupić wcześniejsze tomy, jakie ukazały się w tej serii. Z Europą mi bardziej za pan brat, dlatego też mój wybór padł na Mamma

Poznaj i odwiedź IRAN bez wychodzenia z domu

Od małego byłam ciekawa świata. Już w dzieciństwie uwielbiałam siedzieć z nosem w książkach i odwiedzać odległe miejsca, zwłaszcza te historyczne. Z resztą, miłość do książek i podróżowania trwa wiernie po dziś dzień i myślę, że nie ma najmniejszej opcji, aby kiedyś minęła. Póki co, mam ograniczone pole manewru jeśli

Poznaj PODRÓŻNIKÓW i PODRÓŻNICZKI, o których nie uczą w szkołach

Uwielbiam podróżować! I choć przez ostatnie 3 lata tkwiłam w domu, to moja miłość do podróży tylko się zwiększyła! Utrudniona możliwość wojaży spowodowana była pojawieniem się Miłka, a później koronawirusem, przez którego cały świat musiał się zatrzymać. No, ale na szczęście jakoś udało się nam przetrwać i podróżowanie powoli zaczyna

Moje pierwsze PODRÓŻE samolotem i pociągiem – wiosenne nowości od wydawnictwa SAM

Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch nowych kartonowych książeczek dla dzieci od wydawnictwa SAM. Obie poruszają temat podróżowania i transportu. Pierwsza z nich, Moje pierwsze podróże samolotem, zawiera masę ciekawostek o tym jak wygląda cały proces podróży powietrznym środkiem transportu, a druga, Moje pierwsze podróże pociągiem, opowiada o korzystaniu z pociągu.

Od mikmaka do zazuli, czyli WYCIECZKA po polskich regionalizmach

Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zawsze fascynował temat regionalizmów. Gdy byłam dzieckiem nie mogłam wyjść z podziwu, że w innym województwie na jakąś rzecz mówi się całkowicie inaczej niż u mnie w domu. Przykład? Proszę bardzo. Przez całe życie po domu chodzę w pantoflach, ale Warszawiacy chodzą w kapciach.