KOCIAKI ŁOBUZIAKI, czyli gra dla najmłodszych, którą pokochają duzi i mali

Nie umiem do końca zdecydować czy jestem psiarą czy kociarą, ponieważ oba rodzaje zwierzaków rozczulają mnie tak samo. Od najmłodszych lat wychowywałam się zarówno w towarzystwie kotów i jak i psów i trochę ubolewam, że Miłosz nie ma podobnej możliwości, jednakże w moim rodzinnym domu może obserwować nadpobudliwego boksera i

Budowanie liczbowego muru i trening pamięci w prostej KARCIANCE dla dzieci

Uważam, że wykorzystywanie gier do nauki jest fantastycznym rozwiązaniem i gdy tylko mogę, staram się wyciągać gry na moich zajęciach. Co więcej, jestem przekonana, że gdy tylko Miłosz będzie starszy, takie gry edukacyjne będą u nas na porządku dziennym. Dlatego też, w dzisiejszym wpisie, chciałabym przedstawić Ci prostą i szybką

A może HERBATKI?

Bardzo polubiliśmy z Mężem karcianki. Zwłaszcza teraz, są to gry, po które sięgamy najczęściej z racji tego, że wieczorami jesteśmy zazwyczaj zbyt zmęczeni żeby rozkładać się i kombinować nad „normalnymi” planszówkami. Karcianki dają nam chwile wytchnienia, a dzięki szybkim rozgrywkom, możemy ograć kilka rund lub tytułów. Ostatnią karcianą nowością w

Granie w NAWLEKANIE, czyli gra ćwicząca motorykę małą najmłodszych graczy

Z racji tego, że w ostatnim czasie zostałam mamą, na mojej półce z grami pojawia się coraz więcej gier dla dzieci. Zawsze przy wyborze, staram się aby gra oprócz standardowej rozgrywki oferowała jakiś aspekt edukacyjny. Tak jest właśnie w tym przypadku. Granie w nawlekanie to kolejna zręcznościowa gra w mojej

KOMBINATOR, czyli nie takie proste kolorowe układanki

Często mamy z Mężem wieczory, podczas których chcemy poczuć, że nasze mózgi pracują, dlatego staramy się sięgać po tytuły, które nam to umożliwiają. W naszej kolekcji jest kilka gier logicznych, a ostatnio dołączył do nich Kombinator od wydawnictwa Alexander. Gdy zobaczyłam tą grę, to od razu mi się spodobał jej

Boarding – czyli jak najlepiej USADZIĆ pasażerów samolotu

Każdy kto leciał kiedyś samolotem musiał wziąć udział w czymś co nazywa się boardingiem. W normalnych okolicznościach odpowiada za to system komputerowy, dzięki czemu wszyscy pasażerowie mają swoje miejsca, a samolot jest zapełniony. Ciekawa jestem, czy zastanawiałeś się czasem, co by się stało, gdyby ten system przestał działać? Odpowiedź na