Szukaj, śmiej się i ODKRYWAJ, czyli niezwykła przygoda z Bluey i Bingo

Są książki, które czyta się od deski do deski, i są takie, które przeżywa się razem z dzieckiem – strona po stronie, detal po detalu. Właśnie do tej drugiej kategorii należy Gdzie są Bluey i Bingo? Szukaj i znajdź. Spodziewałam się prostej książeczki dla najmłodszych, a tymczasem dostałam coś znacznie

FILCOWE przygody z ulubionymi zwierzakami

Kiedy po raz pierwszy wzięłam do ręki Kształty, najnowszą odsłonę serii Mój Świat, od razu poczułam, że to nie będzie zwykła kartonowa książeczka dla maluchów. Już sama okładka, kolorowa, wesoła, z figlarnie spoglądającymi zwierzakami, zapowiadała świetną zabawę. A gdy odkryłam, że w środku czekają ruchome elementy i filcowe kształty do

Świat Bluey na kartkach do POKOLOROWANIA

Są takie książki, które od pierwszej chwili pachną dzieciństwem, spokojem i wspólnie spędzonym czasem. Wielkie podwórko. Bluey. Wesoła kolorowanka właśnie taka jest. Kiedy mój starszak wziął ją do ręki od razu chciał się zabrać za kolorowanie. Udało mi się wybłagać 5 minut na zrobienie zdjęć, a potem już poszło! 😀

Zwierzęce SUPERMOCE, o których nie śniło się ludziom

Kiedy sięgnęłam po Zwierzaki cwaniaki, spodziewałam się lekkiej, zabawnej książeczki dla dzieci. Nie spodziewałam się jednak, że sama wciągnę się bez reszty i co chwilę będę wykrzykiwać w myślach: „Naprawdę?! To niemożliwe!”. Ta niepozorna, kolorowa publikacja okazała się prawdziwą kopalnią zachwytu nad naturą – podaną w tak sprytny i dowcipny

Sekrety ukryte we MGLE Bornholmu

Po lekturze poprzednich tomów, wiedziałam, że mogę spodziewać się przygody, ale to, co zafundowała mi Agnieszka Stelmaszyk w szóstym tomie, Zaginiony klucz do Asgardu, przerosło moje oczekiwania. Już od pierwszych stron poczułam dreszcz emocji, jakby ktoś otworzył przede mną ciężkie wrota do świata nordyckich legend, mglistych klifów i sekretów, które

Filcowe KLAPKI i wielka frajda

Kiedy zamawiałam książkę Gdzie się schowała kaczuszka?, od razu wiedziałam, że będzie przeznaczona dla mojego roczniaka. Szukałam czegoś, co nie tylko przyciągnie jego uwagę na dłużej niż kilka chwil, ale też pozwoli nam wspólnie spędzać czas w ciekawy i angażujący sposób. Zależało mi na książeczce solidnej, kolorowej i takiej, którą