Od ekranu do KSIĄŻKI – Minecraft, który naprawdę wciąga

Mój starszak jest ogromnym fanem Minecraft, zna przepisy na crafting lepiej niż tabliczkę mnożenia, potrafi godzinami opowiadać o biomach i z wypiekami na twarzy relacjonuje każdą podziemną wyprawę. Kiedy tylko dowiedział się, że pojawiła się książka Przygoda w jaskiniach, nie mógł się jej doczekać. Codziennie pytał, czy już przyszła, a

Siła, odwaga, marzenia, czyli 20 KOBIET, które inspirują świat

Kiedy byłam dzieckiem, bardzo brakowało mi takich książek. Takich, które nie tylko opowiadają historie, ale też pokazują, że dziewczynki mogą być kim tylko zechcą, naukowczyniami, sportsmenkami, artystkami, liderkami zmian. 20 niezwykłych kobiet, które zmieniają świat, jest właśnie taka lektura, jaką chciałabym mieć na swojej półce kilkanaście lat temu. Taka, do

Gdy plan idealny się sypie… a ŚWIĘTA i tak są piękne

Kiedy tylko usłyszałam, że w serii Smaczna Banda i emocje pojawił się nowy tytuł – Wielki Ser i święta stulecia – wiedziałam, że muszę po niego sięgnąć. Wszyscy uwielbiamy tę serię za to, że potrafi w lekkiej, pełnej humoru formie przekazywać naprawdę ważne treści, zrozumiałe zarówno dla dzieci, jak i

W oczekiwaniu na GWIAZDKĘ

Gdy do naszej biblioteczki trafiła kolejna książka Kasi Keller pt. Franek czeka na Święta, mój M. bardzo się ucieszył, ponieważ uwielbia Franka! Przy okazji lektury tego tomu, już od pierwszych stron otuliła nas miękka, ciepła atmosfera, taka, którą pamięta się z dzieciństwa: zapach pierników, migoczące światełka i to niecierpliwe odliczanie

W rytmie własnego życia – historie dla tych, którzy idą pod PRĄD

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o kapibarze Barbarze, pomyślałam: „No dobrze, kolejna zwariowana bohaterka literatury dziecięcej”. Ale gdy tylko zaczęłam czytać, przepadłam. Barbara nie jest zwyczajną postacią – to uosobienie luzu, prostoty i nieprzyzwoicie zaraźliwego optymizmu. A ja, ku własnemu zdziwieniu, złapałam się na tym, że czytam o niej z wypiekami

Gdy KRYMINAŁ dla dzieci wciąga jak najlepszy thriller

Uwielbiam kryminały! Te mroczne, zapętlone, pełne niedopowiedzeń i nagłych zwrotów akcji. Od lat to mój ulubiony gatunek, a nic nie daje mi takiej satysfakcji, jak samodzielne tropienie sprawcy między kolejnymi rozdziałami. Ale raz na jakiś czas sięgam też po kryminały dla dzieci. Dla oddechu, dla zmiany perspektywy… i dlatego, że