„Jeszcze zobaczycie…” czyli o sile dziecięcej WYOBRAŹNI

Chyba nie znam żadnego dorosłego, kto jeszcze nigdy w swoim życiu nie usłyszał od dziecka, że „Jeszcze zobaczy!”. Zazwyczaj po tych słowach, padają dość imponujące i robiące wrażenie na rodzicach dziecięce plany na przyszłość, które są swojego rodzaju dziecięcymi „groźbami”. Czasem są one bardzo zabawne i dorośli mają spore trudności,

ADWENTOWE książki, które umilą oczekiwanie na Święta

Już najwyższy czas aby zacząć przygotowywać się do adwentu, a co za tym idzie do Świąt. Ze swojego dzieciństwa pamiętam tylko, że w tym przedświątecznym okresie albo chodziłam do kościoła z lampionami albo wcinałam czekoladki z kalendarza adwentowego. Nie twierdzę, że to było złe, ale uważam, że ten okres można

Największa i najstarsza sieć połączeń, która ukształtowała ŚWIAT

Uwielbiam książki w tematyce historycznej i samą historię. Jakiś czas temu pisałam o tym, że mój ulubiony okres to starożytność, a książka z dzisiejszego wpisu ma tam swój początek. Ale oczarowała mnie nie tylko jej tematyka, ale również ilustracje, które są zachwycające! Tak w skrócie, Jedwabne szlaki, to drogi, które

Empatyczna książka, która pomoże wytłumaczyć dzieciom SKĄD się wzięły i czym jest CIĄŻA

Za kilka dni, upłynie pierwszy rok od narodzin Miłosza i co jakiś czas w głowie pojawiają mi się myśli dotyczące kolejnego dziecka. Na chwilę obecną (środek pandemii), stwierdzam, że będę chciała się jeszcze chwilę wstrzymać ze staraniami o rodzeństwo dla mojego pierworodnego, ale już teraz udało mi się znaleźć idealną

Jak wiele różnych historii jest ze sobą SPLECIONYCH i POŁĄCZONYCH

Jeśli szukasz książki, nad którą Twoje dziecko będzie mogło spędzić sporo czasu i szybko się nie znudzi, to mam dla Ciebie idealną propozycję od Dwóch Sióstr. Myślę, że Wszyscy się liczą może okazać się idealnym następcą kultowej Ulicy Czereśniowej jeśli Twoja pociecha już z niej wyrośnie. Mam nadzieję, że ten

Gra na KODOWANIE, czyli kilka słów o „Zakodowanym zamku”

Osobiście nie pałam ogromną miłością do matematyki i innych przedmiotów ścisłych. Z technologią także mam na bakier, ale na moje szczęście mam Męża, który „z zawodu jest informatykiem”, więc jemu te rzeczy idą łatwiej 😀 Bardzo bym chciała, aby Miłosz polubił się z przedmiotami ścisłymi, dlatego też staram się poszukać