Dzisiejszy wpis zacznę inaczej niż zwykle. Gdy sama byłam uczennicą, nienawidziłam uczyć się czasowników nieregularnych z listy słówek, które otrzymywałam za każdym razem od moich nauczycieli. Było to dla mnie nielogiczne i mechaniczne, przez co ciężko było mi zapamiętać znaczenie danego słowa, tak aby móc je później wykorzystać w praktyce (np. podczas mówienia).

Z tego powodu, gdy zaczęłam pracować jako nauczyciel, postanowiłam, że nie zrobię takiej krzywdy uczniom, których będę uczyć. Gdy oznajmiałam uczniom, że w najbliższym czasie będziemy realizować temat czasowników nieregularnych, słyszałam tylko jeden wielki jęk i stęk, „że znowu musimy się tego uczyć” lub „O nie, znowu cała kartka słówek do nauki„. Takie komentarze dawały mi jeszcze więcej do myślenia i zmotywowały do tego, aby realizować to zagadnienie w sposób, który będzie dla uczniów znacznie przyjemniejszy.

Jak się za to zabrać?

Zacznij od uprzedzenia uczniów, że na tej lekcji będą dużo pisali (a być może nawet będziesz musiał poświęcić na to zagadnienie 2h). Następnie, przejdź do rozdania uczniom, standardowej listy z tymi czasownikami po jednej na parę lub po jednej dla każdego ucznia (lub poproś ich o otworzenie podręcznika na stronie z tabelką). Ponadto, przygotuj dla każdego ucznia po 6 kartek w różnych kolorach (tak aby się nie powtarzały) i zostaw je na swoim biurku. Od razu mówię, że gdy rozdasz im to wcześniej i wszytskie na raz, to później na lekcji zapanuje chaos, dlatego o wiele lepszym pomysłem jest przygotowanie ich na biurku, a rozdanie później.

W następnym kroku, poproś ich o to, aby dokładnie przyjrzeli się czasownikom, które znajdują się w tabelce. Ich zadaniem jest odnalezienie tylu podobieństw pomiędzy odmianą danych czasowników, ile tylko są w stanie. W międzyczasie, na tablicy wypisz numerki od 1 do 6, gdzie będziesz zapisywał daną nazwę wspólnej kategorii.

Do każdej kategorii, jest przypisz jeden kolor kartki. Możesz o tym zadecydować samodzielnie lub wspólnie z uczniami. Gdy uczniowie wyłapią jakieś podobieństwa i będą one zgodne z regułami, które za chwilę Ci podam, zapisujesz je obok numerka. Jeśli masz do dyspozycji w sali magnesy, to możesz od razu dopasować kolor kartki do danej kategorii. Dzięki temu uczniowie już na tym etapie będą kojarzyli kategorię z kolorem co zaowocuje łatwiejszym zapamiętaniem jej w niedalekiej przyszłości. Przeznacz na tą część zadania kilka minut, tak aby uczniowie jak najwięcej podobieństw mogli znaleźć samodzielnie. Gdy wszystkie 6 kategorii będzie już na tablicy, to wtedy możesz przejść do dalszej części projektu.

Zanim jednak to zrobisz, zapoznaj się z tym w jaki sposób ja nazywam dane kategorie (każdy może je oczywiście nazwać według własnego uznania):

  • 2 i 3 forma jest taka sama;
  • EDIT (uczniowie postanowili dodać również tą kategorię): w 2 i 3 formie d -> t;
  • wszystkie 3 formy są takie same;
  • do czasownika w pierwszej formie dodajemy końcówkę -EN w 3 formie;
  • i-a-u;
  • -OUGHT / -AUGHT;
  • wyjątki.

Proces pisania

Kolejny etap, rozpocznij od rozdania każdemu uczniowi po jednej kartce (w jednym kolorze), która przypisana jest do danej kategorii. W tym miejscu zaznaczę, że warto zacząć od najkrótszej kategorii jaką będzie prawdopodonie wypisanie wszystkich czasowników, które mają taką samą formę wraz z tłumaczeniem. Żeby być solidarną z uczniami, sama wypisuję te słowa na tablicy, dzięku czemu wiem, że u wszystkich na kartkach znajdzie się dokładnie to samo. Oczywiście nie zaszkodzi przejść się po klasie aby sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest.

Gdy uczniowie zapiszą wszystkie słowa z danej kategorii na kartce, wklejają ją z tyłu do zeszytu (wraz z nazwą kategorii). Gdy już to zrobią, rozdajesz im po kartce w kolejnym kolorze, a co za tym idzie, kolejną kategorią. Uczniowie ponownie zapisują na niej wszystkie formy czasowników. Cały proces powtarzany jest do momentu, aż wszystkie nieregularne znajdą się wklejone z tyłu w zeszytach uczniw w odpowiednich kategoriach i na odpowiednich kartkach.

Sprawdzanie wiedzy

Nigdy nie daję uczniom do nauczenia się czasowników ze wszystkich kategorii na raz, tylko zazwyczaj zaczynam od dwóch lub trzech, które są krótsze (np. i-a-u, wszystkie formy takie same i -ought/-aught), z których muszą się przygotować do kartkówki na następną lekcję lub w ustalonym wspólnie terminie. Z biegiem czasu, dodaję do tych 3 kategorii kolejną i znowu uczniowie piszą kartkówkę. Krótkie testy kontyuujemy do momentu, aż wszystkie formy zostaną sprawdzone, a w międzyczasie staram się je z uczniami powtarzać w trakcie lekcji.

Powtórki na lekcji

Sama bardzo często sięgam po grę w dobble, którą uczniowie uwielbiają, ale również świetnie sprawdza się gra w bombę , bingo czy rozsypankową grę z nieregularnymi czasownikami. Warto również, wyrywkowo prosić uczniów podczas lekcji o to, aby odmienili dany czasownik, którym im zadasz. Kolejnym fajnym sposobem na powtórzenie nieregularnych jest gra, którą stworzyła Sylwia Grubiak i podzieliła się nią TUTAJ.

Natomiast jeśli chciałbyś dowiedzieć się o jeszcze innych sposobach, to zapraszam do zapoznania się z pozostałymi wpisami, które znajdziesz w poniższej kategorii:

STARSI UCZNIOWIE

Gdy wiem, że uczniowie mieli już styczność z tymi czasownikami i je dobrze znają, to na początku roku lub przed rozpoczęciem tematu z czasami przeszłymi tworzymy wspólnie plakat, przedstawiający podział czasowników nieregularnych na dane kategorie i wieszamy go w klasie w wiodnczym przez uczniów miejscu. Taki plakat, uczniowie mogą później wykorzystywać jako źródło wiedzy, gdy zapomną odmiany danego słowa.

Sama zachęcam ich do korzystania z plakatu lub notatek na końcu zeszytu, ponieważ ważne jest dla mnie również to, że zamiast słyszeć „nie wiem” lub „nie pamiętam„, uczeń będzie w stanie sam znaleźć potrzebną mu informację. Wyjątkiem od tego, są oczywiście wszystkie sprawdziany, chociaż szczerze powiedziawszy, jeszcze nie zdarzyło mi się zwracać moim uczniom uwagi z powodu pomagania sobie tym plakatem 🙂

Zdaję sobie sprawę, że mój sposób, którym się z Tobą podzieliłam jest dość czasochłonny i wymaga zarówno od Ciebie jak i Twoich uczniów większego zaangażowania, jednakże z doświadczenia wiem, że sprawdza się lepiej niż zwykła nauka na pamięć wszystkich czasowników nieregularnych z listy.

Takie zaagnażowanie i „poświęcenie” uczniów i lekcji, niesie za sobą o wiele więcej korzyści, ponieważ już w trakcie zajęć, uczniowie się uczą i zapoznają się z tymi formami czasowników. Niejednokrotnie pod koniec zajęć i na kolejnych lekcjach słyszałam od uczniów, że mniej uczyli się w domu, bo wiele zapamiętali podczas naszej lekcji.

Mam nadzieję, że mój pomysł Ci się spodoba i spróbujesz go wykorzystać na swoich zajęciach. Daj znać jak się sprawdził. Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób Ty nauczasz czasowników nieregularnych. Podziel się nim w komentarzu!

A póki co, trzymaj się ciepło!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *