Zdarzają się książki, które od pierwszych stron wciągają czytelnika w swój mroczny świat i nie pozwalają się z niego wyrwać aż do ostatniej strony. Tryptyk z pigmentu i krwi jest właśnie jedną z takich historii. Sięgając po tę powieść, spodziewałam się interesującej fabuły, ale nie przypuszczałam, że dostanę opowieść tak
Imperium, KORPORACJE i krew na ulicach Londynu
Kiedy sięgnęłam po Yokai Heishi, spodziewałam się dobrego kryminału w futurystycznym anturażu. Nie spodziewałam się jednak, że dostanę historię, która wciągnie mnie bez reszty i sprawi, że każdą wolną chwilę będę poświęcać na „jeszcze jeden rozdział”. To jedna z tych książek, które czyta się z wypiekami na twarzy – dla
PODCAST, sława i mordercza manipulacja
Są książki, które czyta się „na spokojnie”, i są takie, które wciągają jak wir. Rigor Mortis należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. Kiedy zaczęłam lekturę, planowałam kilka rozdziałów na wieczór. Skończyło się na tym, że zerkałam na zegarek z niedowierzaniem, a kawa dawno wystygła. Ta historia nie pozwala czytać jej
Gdzie kończy się LEGENDA, a zaczyna rzeczywistość
Są książki, które po prostu czytam – i są takie, które pochłaniają mnie bez reszty, zmuszając do zastanowienia nad światłem i mrokiem w człowieku. Emilia Jabłonowska w Wątpiącej tworzy opowieść, która wymyka się prostym kategoriom. Choć na co dzień najchętniej sięgam po kryminały, tutaj z zaskoczeniem odkryłam historię, która łączy
Tam, gdzie kończy się NIEWINNOŚĆ
Są książki, które wciągają powoli, pozwalają się oswoić, dają czas na poznanie bohaterów. Kryminały Wojciecha Chmielarza jednak działają inaczej. Złotowłosa nie jest jedną z tych historii, które można czytać po trochu, w międzyczasie. Tutaj od pierwszej strony zostajesz wrzucon_ w środek emocjonalnego trzęsienia ziemi, z którego nie sposób się wydostać,
Zbrodnia w SZPILKACH Jimmy’ego Choo: historia, której nie da się odłożyć
Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak dobrze się bawiłam przy kryminale. Czarne szpilki Zuzanny to książka, która od pierwszych stron wciąga niczym wir w filiżance mocnej, reporterskiej kawy. Zaczyna się niewinnie, od pary eleganckich czarnych szpilek Jimmy’ego Choo, porzuconych na klatce schodowej jednej z łódzkich kamienic. Ale już po kilku
Między człowiekiem a POTWOREM: historia, która miażdży psychicznie
Odkąd tylko zobaczyłam tytuł Portfel z ludzkiej skóry, wiedziałam, że nie będzie to zwykły kryminał. Coś w tej surowej, wręcz odpychającej dosłowności zapowiadało historię, która nie pozwoli mi przejść obok obojętnie. I rzeczywiście, po kilku stronach zrozumiałam, że będzie to ciężka lektura, od której nie sposób się oderwać. To nie
KATOWICE pełne tajemnic i niedopowiedzeń
Jest coś niezwykle satysfakcjonującego w momencie, kiedy sięgam po kryminał i od pierwszych stron czuję, że trafiłam na historię, która nie pozwoli mi odłożyć książki na półkę. Tak właśnie było z W martwym punkcie Małgorzaty Podstawnej – debiutanckim tomem serii o komisarz Tamarze Swobodzie. Od dawna poszukiwałam polskiego kryminału, który