SEKRETY Willowdale wychodzą na światło dzienne

Do Willowdale wróciłam z ogromną ciekawością, ale też z pewnym niepokojem, bo po Cieniu wiedziałam już, że to miasteczko nie ma w sobie nic z typowej, spokojnej sielanki. Iskra tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że pod piękną fasadą stajni Willow Ridge Stables i malowniczych uliczek kryje się coś znacznie mroczniejszego.

Tysiąc puszek FASOLI i jeszcze więcej kłopotów

Pierwszy tom serii zachwycił mnie od pierwszych stron, dlatego kiedy tylko dowiedziałam się o premierze Fasolowej katastrofy, wiedziałam, że muszę jak najszybciej po nią sięgnąć. Historia Hope Kruszonki okazała się pełna humoru, ciepła i bohaterów, których po prostu nie da się nie polubić. Po zakończeniu pierwszej części czułam spory niedosyt

Życie między SESJAMI, relacjami i chaosem codzienności

Po przeczytaniu pierwszego tomu Psychologa nie mogłam się doczekać kontynuacji. Zostawił mnie on z poczuciem niedosytu i ogromnej ciekawości, co dalej stanie się z Sauveurem i jego nietypowym, emocjonalnie skomplikowanym światem. Na moje szczęście nie musiałam długo czekać. Bardzo szybko mogłam sięgnąć po drugi tom, co było dla mnie prawdziwą

KONIE, tajemnice i próba rozpoczęcia życia od nowa

Cień to jedna z tych książek, po które sięgałam bez większych oczekiwań, a które ostatecznie wciągnęły mnie bardziej, niż początkowo przypuszczałam. Już od pierwszych stron poczułam klimat małego, pozornie spokojnego miasteczka, w którym każdy zakątek skrywa jakąś historię, a przeszłość nigdy tak naprawdę nie zostaje zapomniana. Michalina Aleksandrowicz stworzyła opowieść

Różowy CHAOS, wielkie emocje i masa śmiechu

Ninja księżniczki. Różowa masakra to jedna z tych książek, które od pierwszych stron wciągnęły mnie bez reszty i przypomniały, że literatura dziecięca może być jednocześnie zabawna, mądra i pełna świetnej energii. Sięgając po tę historię, spodziewałam się lekkiej opowieści o przyjaźni i szkolnych przygodach, ale dostałam coś znacznie więcej: pełną

Po drugiej stronie CODZIENNOŚCI

Animarium. Wybrańcy ukrytego świata to książka, która przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham literaturę fantasy. Uwielbiam historie, które już od pierwszych stron sprawiają, że zaczynam patrzeć na codzienność trochę inaczej: podejrzliwiej, uważniej, z myślą, że może tuż obok istnieje coś, czego normalnie nie dostrzegamy. Malina Prześluga stworzyła opowieść, która działa

W GABINECIE emocji i niedopowiedzeń

Zaczęłam tę książkę z przekonaniem, że będzie to kolejna „lekka powieść obyczajowa z psychologią w tle”, którą przeczytam między innymi tytułami i szybko o niej zapomnę. Szybko jednak okazało się, że Byliśmy umówieni Marie-Aude Murail (btw. to ta sama autorka, która napisała rewelacyjnego Bystrzaka!) wciąga jak serial, od którego trudno