Z Dixitem po raz pierwszy miałam styczność na studiach licencjakich, kiedy to w ramach zajęć dodatkowych mogliśmy poszaleć z grami. Niestety od tego momentu nie korzystałam z tej gry, aż do teraz!

Przypuszczam, że dla Ciebie ta gra nie jest nowością, ale gdybyś jeszcze jej nie znał to poniżej znajdziesz film z dokładną instrukcją.

Osobiście, jestem nią zafascynowana i w mojej głowie pojawiło się od razu wiele pomysłow na wykorzystanie jej podczas zajęć językowych. Oprócz standardowej rozgrywki według instrukcji, możesz stworzyć własne zasady, a dodatkowo wykorzystać piękne ilustracje, które znajdują się na kartach.

W tym wpisie, podzielę się z Tobą 5 propozycjami aktywności w oparciu o obrazki z Dixita.

To, co? Mogę zaczynać? 😀

OPOWIEDZ MI O SWOIM ŚNIE

Zacznę od prostego pomysłu, który od razu przyszedł mi do głowy jak tylko pierwszy raz zapoznałam się z kartami. Ilustracje, które się na nich znajdują są na tyle abstrakcyjne, że idealnie pasują do opisywania snów (które są czasami równie chaotyczne i pokręcone).

Pierwszym krokiem, od którego powinieneś zacząć to, podzielenie uczniów w pary, a następnie poproś ich o to aby wylosowali sobie po jednej karcie z całego zestawu. Gdy już to zrobią, ich zadaniem będzie wymyślenie i opisanie sobie nawzajem snów, w oparciu o ilustracje z karty.

*** PRO TIP ***

Wariacją tego pomysłu może być również to, że uczniowie na parę otrzymują tylko jedną kartę i ich zadaniem jest zapisanie na kartce swojego snu w oparciu o nią tak, aby partner tego nie widział. Gdy wszyscy wykonają swoje zadanie, partnerzy wymieniaja się kartkami lub opowiadają sobie ich sny.

Dzięki temu ćwiczeniu, uczniowie uświadomią sobie, że każdy myśli w inny sposób i nawet patrząc na ten sam obrazek widzi się coś innego.

TROCHĘ JAK KOSTKI OBRAZKOWE, ALE JEDNAK INACZEJ

To ćwiczenie możesz śmiało przeprowadzić w parach lub małych grupach. Tak powstałe grupy dzielą się jeszcze na 2 drużyny. Jedna z nich ma za zadanie ułożenie i opowiedzenie historyjki w oparciu o karty, które im rozdałeś, a druga drużyna musi wskazać z jakich kart korzystali przeciwnicy i ułożyć je w odpowiedniej kolejności. Sugeruję rozdać więcej kart, np. 6 po to aby dać uczniom wybór, a jednocześnie utrudnić zabawę. Uczniowie nie muszą korzystać ze wszystkich ilustracji, ale muszą minimalnie wykorzystać 4 z nich. Po wykonaniu ćwiczenia, drużyny zamieniają się rolami.

ŁAŃCUCH OPOWIEŚCI

Rozdaj każdemu uczniowi po 1 karcie. Gdy wszyscy będą mieli już swój obrazek, daj im chwilę aby się z nim zapoznali i wytłumacz, że zadaniem całej grupy będzie stworzenie jednej spójnej opowieści, w oparciu o ilustracje z ich ręki. Każdy uczeń, może powiedzieć tyle zdań na ile ma ochotę, a kolejny uczeń musi dopasować swoją wypowiedź do wcześniejszych. Aby zachować zaangażowanie uczniów, którzy już powiedzieli swoją cześć, zaznacz, że gra kończy się po minimum 2 rundach, więc wszyscy muszą uważnie słuchać, tak aby nie powielić treści z wcześniejszej rundy (w kolejnych rundach, uczniowie korzystają z tego samego obrazka).

GDZIE JEST ŚRODEK?

Uczniowie ponownie pracują w parach lub małych grupach. Zadaniem każdej drużyny jest wylosowanie 2 kart i zdecydowanie, która z nich będzie kartą początku, a która kartą końca. Gdy już to ustalą, poproś ich o to, aby wspólnie stworzyli historyjkę, która będzie zaczynała się od tego pierwszego obrazka i kończyła na tym ostatnim. Gdy opowieść będzie gotowa, każda z grup prezentuje ją przed wszystkimi.

WRÓŻENIE

Abstrakcyjne obrazki idealnie nadają się do tego, aby opisywać w oparciu o nie przyszłość. Jest to idealny pomysł na zajęcia podczas których chcesz przećwiczyć czasy przyszłe lub planujesz jakąś tematyczną lekcję związaną z wróżbami.

Podziel uczniów na małe grupki, a następnie poproś ich o to, aby zdecydowali kto pierwszy wcieli się w rolę wróżbity. Zadaniem pierwszej osoby z pozostałych jest wylosowaniu dla siebie 4 kart na podstawie których wróżbita będzie przepowiadał przyszłość. Gdy przepowiadnia zostanie zakończona, wróżbitą zostaje osoba, która losowała karty a kolejna osoba z grupy losuje karty dla siebie. Zabawa kończ się, gdy każdy pozna swoją przyszłość.

Wersja dla bardziej zaawansowanych osób jest taka, że wylosowane karty wykładamy po jednej (kolejną dopiero, gdy pierwsza zostanie opowiedziana) tak aby wróżący musiał dostosować dynamicznie swoją przepowiednie.

Jak sam już pewnie zdążyłeś zauważyć, Dixit jest mega uniwersalną grą, którą możesz dowolnie przerobić i użyć na swojej lekcji. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie masz tej gry, to możesz ją kupić TUTAJ.

Mam nadzieję, że pomysły, którymi podzieliłam się w tym wpisie przypadną Ci do gustu i z chęcią sięgniesz po Dixita. Swoją drogą, jestem ciekawa w jaki sposób, Ty wykorzystujesz tą grę. Podziel się swoim sposobem w komentarzu! 🙂

A póki co, trzymaj się ciepło! 🙂

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem: