Na trzeci tom czekałam z naprawdę niecierpliwością, bo dwa poprzednie „weszły” mi zaskakująco mocno i zostawiły po sobie niedosyt. Rzadko zdarza mi się aż tak wciągnąć w serię, a tutaj od początku czułam, że to coś więcej niż lekka historia o K-popie. Dlatego, kiedy w końcu mogłam wrócić do tego
Sekrety ukryte we MGLE Bornholmu
Po lekturze poprzednich tomów, wiedziałam, że mogę spodziewać się przygody, ale to, co zafundowała mi Agnieszka Stelmaszyk w szóstym tomie, Zaginiony klucz do Asgardu, przerosło moje oczekiwania. Już od pierwszych stron poczułam dreszcz emocji, jakby ktoś otworzył przede mną ciężkie wrota do świata nordyckich legend, mglistych klifów i sekretów, które
Tasmania, TAJEMNICA i niebezpieczna mapa
Z niecierpliwością czekałam na piąty tom Kronik Archeo! Znam wszystkie poprzednie części i z każdą kolejną coraz bardziej przywiązywałam się do Ani, Bartka i ich niezwykłych przygód. Tym razem również nie mogło być inaczej – od pierwszych stron poczułam ekscytację, jakiej doświadcza się tylko wtedy, gdy wraca się do ulubionych
ŚWIATŁA, które nie zawsze dają ciepło
Kiedy sięgnęłam po Klątwę świateł, liczyłam na kolejną dynamiczną odsłonę przygód K-popowych łowczyń demonów. Tymczasem dostałam historię dojrzalszą, spokojniejszą, bardziej emocjonalną, i właśnie dzięki temu jeszcze mocniejszą. Drugi tom serii wciągnął mnie może nie gwałtownym tempem akcji, ale atmosferą napięcia, które narastało powoli, niemal niezauważalnie, aż w końcu uderzyło z
K-POP, rywalizacja i demony
Kiedy sięgnęłam po Scenę cieni, nie spodziewałam się, że w zaledwie sto czterdzieści stron można zmieścić tyle energii, błysku reflektorów i… mroku czającego się za kulisami. Już sam opis, pierwszy tom nowej serii dla fanów K-popu Demon Hunters, sprawił, że poczułam dreszcz ekscytacji. Liczyłam na lekką, dynamiczną historię i dokładnie
Lód, SZYFRY i tajne misje
Sięgając po Szkołę szpiegów. Kierunek: Alaska, nie wiedziałam czego się spodziewać, bo było to moje pierwsze spotkanie z tą serią. Weszłam w ten świat w ciemno – bez znajomości bohaterów, ich historii i wcześniejszych misji. I właśnie dlatego byłam ciekawa, czy książka wciągnie mnie od razu, czy raczej poczuję się
Witaj w Cringe CLUBIE
Już od pierwszych stron wiedziałam, że Cringe Club to książka idealnie trafiająca w moment, w którym dzieci powoli wchodzą w wiek nastoletni – ten pełen emocji, niepewności i społecznych wpadek. To historia skierowana do młodych nastolatków, którzy dopiero uczą się, kim są, gdzie pasują i jak odnaleźć się w nowej
Co się dzieje, gdy KATAR przejmuje stery?
Z Kurzolem znamy się już bardzo dobrze – towarzyszył nam przy snach i pamięci, a każdy tom czytałam ze starszakiem z taką samą frajdą jak on. Dlatego gdy wpadła w nasze ręce Zagadka odporności, dosłownie ją pochłonęliśmy. Nie było mowy o „po jednym rozdziale dziennie” – czytaliśmy, aż oczy nam