Kiedy tylko dowiedziałam się, że nadchodzi trzeci tom serii Niezła historia, dosłownie nie mogłam się doczekać premiery. Poprzednie dwa były tak genialne, że pochłonęłam je w jeden wieczór, więc gdy w moje ręce trafiło Czy Krzyżacy to fajni chłopacy?, od razu wiedziałam, że czeka mnie kolejna podróż w czasie –
Co się dzieje, gdy KATAR przejmuje stery?
Z Kurzolem znamy się już bardzo dobrze – towarzyszył nam przy snach i pamięci, a każdy tom czytałam ze starszakiem z taką samą frajdą jak on. Dlatego gdy wpadła w nasze ręce Zagadka odporności, dosłownie ją pochłonęliśmy. Nie było mowy o „po jednym rozdziale dziennie” – czytaliśmy, aż oczy nam
KSIĘŻYC, którego szukamy wszyscy
Kiedy sięgnęłam po Choćby na księżyc Agnieszki Dąbrowskiej, nie spodziewałam się, że ta niepozorna książka tak mocno mnie pochłonie. Zaczęłam czytać wieczorem „na chwilę”, a po 2 godzinach zorientowałam się, że przepadłam bez reszty. To jedna z tych historii, które wciągają nie fabularnymi fajerwerkami, ale emocjami – prawdziwymi, surowymi, miejscami
Kurzol, smartfon i CHAOS w głowie
Odkąd tylko skończyłam pierwszy tom przygód Kurzola, wiedziałam, że długo nie wytrzymam bez kolejnego. I rzeczywiście – po Kurzol. Kto ukradł pamięć? sięgnęłam praktycznie od razu. Myślałam, że tylko na chwilkę, może na jeden rozdział… a tymczasem wciągnęłam się tak, że nie mogłam się oderwać. Ta część okazała się jeszcze
W rytmie własnego życia – historie dla tych, którzy idą pod PRĄD
Kiedy pierwszy raz usłyszałam o kapibarze Barbarze, pomyślałam: „No dobrze, kolejna zwariowana bohaterka literatury dziecięcej”. Ale gdy tylko zaczęłam czytać, przepadłam. Barbara nie jest zwyczajną postacią – to uosobienie luzu, prostoty i nieprzyzwoicie zaraźliwego optymizmu. A ja, ku własnemu zdziwieniu, złapałam się na tym, że czytam o niej z wypiekami
Kurzol i Antek: duet, który tłumaczy świat lepiej niż niejeden PODRĘCZNIK
Książki Bogusia Janiszewskiego znam od dawna i zawsze mogłam na nie liczyć: błyskotliwe, mądre, z humorem, który trafia zarówno do młodszych, jak i starszych czytelników. Dlatego, kiedy sięgałam po serię o Kurzolu, byłam pewna, że będzie dobra. Ale nie spodziewałam się… że aż tak! Już po pierwszych stronach Gdzie się podział
Podróż do PRL-u oczami dziecka
Kiedy sięgam po książki o PRL-u, zawsze mam wrażenie, że obcuję z historią, która była bardzo blisko, a jednak nie do końca moją. Urodziłam się w 93. roku, więc stan wojenny czy kolejki po mięso znam tylko z opowieści rodziców i dziadków. Dla mnie to były obrazy z telewizji, wspomnienia
SŁOWIAŃSKIE bóstwa, chrzest i wielbłąd – oto początki Polski!
Gdy po raz pierwszy usłyszałam o książce „Skąd się wzięła Polska?”, od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Lubię historię, ale nie tę podręcznikową – suchą, przesiąkniętą datami i pozbawioną życia. Lubię historię z krwi i kości, z pazurem i humorem, z opowieściami, które nie tylko uczą, ale i