K-pop od lat zachwyca mnie swoją energią, kolorami i kreatywnością, dlatego po książkę K-popowe łowczynie ratują świat. Ponad 60 zadań i zagadek! sięgnęłam z ogromną ciekawością. Już po kilku stronach przekonałam się, że nie jest to zwykła książka z łamigłówkami. To pełna atrakcji, interaktywna przygoda, która pozwala poczuć się jak
Między MUZYKĄ a niebezpieczeństwem
Blask strażników to już czwarty tom serii, którą śledzę od samego początku, więc sięgając po tę książkę, miałam w sobie jednocześnie ekscytację i ciekawość, jak bardzo jeszcze ten świat może mnie zaskoczyć. Z każdą kolejną częścią miałam wrażenie, że historia staje się coraz bardziej rozbudowana, odważniejsza i emocjonalnie intensywna, a
Głosy przeszłości, które wciąż mają MOC
Na trzeci tom czekałam z naprawdę niecierpliwością, bo dwa poprzednie „weszły” mi zaskakująco mocno i zostawiły po sobie niedosyt. Rzadko zdarza mi się aż tak wciągnąć w serię, a tutaj od początku czułam, że to coś więcej niż lekka historia o K-popie. Dlatego, kiedy w końcu mogłam wrócić do tego
Sekrety ukryte we MGLE Bornholmu
Po lekturze poprzednich tomów, wiedziałam, że mogę spodziewać się przygody, ale to, co zafundowała mi Agnieszka Stelmaszyk w szóstym tomie, Zaginiony klucz do Asgardu, przerosło moje oczekiwania. Już od pierwszych stron poczułam dreszcz emocji, jakby ktoś otworzył przede mną ciężkie wrota do świata nordyckich legend, mglistych klifów i sekretów, które
Tasmania, TAJEMNICA i niebezpieczna mapa
Z niecierpliwością czekałam na piąty tom Kronik Archeo! Znam wszystkie poprzednie części i z każdą kolejną coraz bardziej przywiązywałam się do Ani, Bartka i ich niezwykłych przygód. Tym razem również nie mogło być inaczej – od pierwszych stron poczułam ekscytację, jakiej doświadcza się tylko wtedy, gdy wraca się do ulubionych
ŚWIATŁA, które nie zawsze dają ciepło
Kiedy sięgnęłam po Klątwę świateł, liczyłam na kolejną dynamiczną odsłonę przygód K-popowych łowczyń demonów. Tymczasem dostałam historię dojrzalszą, spokojniejszą, bardziej emocjonalną, i właśnie dzięki temu jeszcze mocniejszą. Drugi tom serii wciągnął mnie może nie gwałtownym tempem akcji, ale atmosferą napięcia, które narastało powoli, niemal niezauważalnie, aż w końcu uderzyło z
K-POP, rywalizacja i demony
Kiedy sięgnęłam po Scenę cieni, nie spodziewałam się, że w zaledwie sto czterdzieści stron można zmieścić tyle energii, błysku reflektorów i… mroku czającego się za kulisami. Już sam opis, pierwszy tom nowej serii dla fanów K-popu Demon Hunters, sprawił, że poczułam dreszcz ekscytacji. Liczyłam na lekką, dynamiczną historię i dokładnie
SHORTIE: To wszystko matematyka!
Choć sama nie jestem za pan brat z matematyką i nie polubiłyśmy się jakoś wybitnie w szkole, to mimo wszystko zdaję sobie sprawę, że otacza mnie ona praktycznie z każdej strony. Na pierwszy rzut oka może tego nie widać, ale matematyka kryje się… WSZĘDZIE. Dosłownie. Najnowsza dwusiostrzana książka, przedstawia to