K-POP, rywalizacja i demony

Kiedy sięgnęłam po Scenę cieni, nie spodziewałam się, że w zaledwie sto czterdzieści stron można zmieścić tyle energii, błysku reflektorów i… mroku czającego się za kulisami. Już sam opis, pierwszy tom nowej serii dla fanów K-popu Demon Hunters, sprawił, że poczułam dreszcz ekscytacji. Liczyłam na lekką, dynamiczną historię i dokładnie

W rytmie własnego życia – historie dla tych, którzy idą pod PRĄD

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o kapibarze Barbarze, pomyślałam: „No dobrze, kolejna zwariowana bohaterka literatury dziecięcej”. Ale gdy tylko zaczęłam czytać, przepadłam. Barbara nie jest zwyczajną postacią – to uosobienie luzu, prostoty i nieprzyzwoicie zaraźliwego optymizmu. A ja, ku własnemu zdziwieniu, złapałam się na tym, że czytam o niej z wypiekami

Kurzol i Antek: duet, który tłumaczy świat lepiej niż niejeden PODRĘCZNIK

Książki Bogusia Janiszewskiego znam od dawna i zawsze mogłam na nie liczyć: błyskotliwe, mądre, z humorem, który trafia zarówno do młodszych, jak i starszych czytelników. Dlatego, kiedy sięgałam po serię o Kurzolu, byłam pewna, że będzie dobra. Ale nie spodziewałam się… że aż tak! Już po pierwszych stronach Gdzie się podział

Gdy KRYMINAŁ dla dzieci wciąga jak najlepszy thriller

Uwielbiam kryminały! Te mroczne, zapętlone, pełne niedopowiedzeń i nagłych zwrotów akcji. Od lat to mój ulubiony gatunek, a nic nie daje mi takiej satysfakcji, jak samodzielne tropienie sprawcy między kolejnymi rozdziałami. Ale raz na jakiś czas sięgam też po kryminały dla dzieci. Dla oddechu, dla zmiany perspektywy… i dlatego, że

Powrót do korzeni, czyli SŁOWIAŃSKI duch wśród drzew i legend

Otwierając książkę Echo lasu Marcina Malca, nie spodziewałam się, że już po kilku stronach poczuję się tak, jakbym sama stała pośród drzew, wsłuchując się w ich ciche szepty. Ta historia ma w sobie coś niezwykle intymnego, łączy współczesność z pradawną magią w sposób tak naturalny, że trudno się oderwać. Właściwie

„Kroniki Archeo”, czyli tam, gdzie HISTORIA spotyka legendy

Są książki, które przenoszą nas w miejsca tak barwne i fascynujące, że niemal czujemy na skórze gorący pustynny wiatr albo słony zapach morskiej bryzy. Tak właśnie było, gdy sięgnęłam po serię Kroniki Archeo Agnieszki Stelmaszyk. Z pozoru to cykl dla dzieci, ale uwierzcie mi – wciągnął mnie tak bardzo, że

Nowe życie starych BAJEK, czyli seria, która rozśmiesza i uczy

Mój M. nie mógł się doczekać tych książek. Codziennie zaglądał do skrzynki, dopytywał, czy już przyszły, a kiedy wreszcie dotarły, był przeszczęśliwy. Nie było mowy o czekaniu – rozpakowaliśmy je od razu i zaczęliśmy czytać. Muszę przyznać, że seria Bajki na wesoło to prawdziwa perełka wśród współczesnych książek dla dzieci.