Są takie kryminały, które od pierwszych stron wciągają w swoją historię i nie pozwalają łatwo odłożyć książki na bok. Jeszcze nie teraz Artura Żurka to opowieść pełna napięcia, tajemnic i pytań, na które trudno znaleźć jednoznaczne odpowiedzi. To historia o winie, strachu i poszukiwaniu prawdy, która nie zawsze wygląda tak,
Tysiąc puszek FASOLI i jeszcze więcej kłopotów
Pierwszy tom serii zachwycił mnie od pierwszych stron, dlatego kiedy tylko dowiedziałam się o premierze Fasolowej katastrofy, wiedziałam, że muszę jak najszybciej po nią sięgnąć. Historia Hope Kruszonki okazała się pełna humoru, ciepła i bohaterów, których po prostu nie da się nie polubić. Po zakończeniu pierwszej części czułam spory niedosyt
Od parkowego BOISKA do wielkiej piłki
Choć sama nigdy nie byłam wielką fanką piłki nożnej i raczej nie należę do osób, które z zapartym tchem śledzą mecze czy wyniki ligowych rozgrywek, po Narodziny Legendy. Chłopak, który został piłkarzem, sięgnęłam z czystej ciekawości. Zastanawiałam się, czy książka oparta na piłkarskiej tematyce będzie w stanie mnie wciągnąć i
Różowy CHAOS, wielkie emocje i masa śmiechu
Ninja księżniczki. Różowa masakra to jedna z tych książek, które od pierwszych stron wciągnęły mnie bez reszty i przypomniały, że literatura dziecięca może być jednocześnie zabawna, mądra i pełna świetnej energii. Sięgając po tę historię, spodziewałam się lekkiej opowieści o przyjaźni i szkolnych przygodach, ale dostałam coś znacznie więcej: pełną
Po drugiej stronie CODZIENNOŚCI
Animarium. Wybrańcy ukrytego świata to książka, która przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham literaturę fantasy. Uwielbiam historie, które już od pierwszych stron sprawiają, że zaczynam patrzeć na codzienność trochę inaczej: podejrzliwiej, uważniej, z myślą, że może tuż obok istnieje coś, czego normalnie nie dostrzegamy. Malina Prześluga stworzyła opowieść, która działa
W GABINECIE emocji i niedopowiedzeń
Zaczęłam tę książkę z przekonaniem, że będzie to kolejna „lekka powieść obyczajowa z psychologią w tle”, którą przeczytam między innymi tytułami i szybko o niej zapomnę. Szybko jednak okazało się, że Byliśmy umówieni Marie-Aude Murail (btw. to ta sama autorka, która napisała rewelacyjnego Bystrzaka!) wciąga jak serial, od którego trudno
SUPERBOHATER, którego nikt się nie spodziewał
Od kiedy w naszym domu pojawił się maluch, pieluchy stały się codziennością. Dosłownie mamy je „na stanie” przez całą dobę. Przewijanie, śmiech, pierwsze wygłupy… to wszystko sprawia, że temat pieluch przestał być czymś zwyczajnym, a zaczął być częścią naszych małych rodzinnych historii. Dlatego kiedy w nasze ręce trafił Superpieluch i
Między tym, co BYŁO, a tym, co powinno być
Są książki, które czyta się szybko, przyjemnie i równie szybko o nich zapomina. I są takie, które wchodzą pod skórę, rozpychają się w myślach i nie pozwalają o sobie zapomnieć jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony. Tajemnice, które nas niszczą zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii. Sięgnęłam po nią z