Dorastałam na wsi, na terenach dawnej Galicji, dzieląc codzienność z moją prababcią. To właśnie tam, między cichym skrzypaniem podłogi a gdakaniem kur, słuchałam opowieści, które dziś brzmią jak fragmenty innego świata. Historie o ciężkiej pracy od najmłodszych lat, o biedzie, ale też o niezwykłej sile i zaradności. Z genealogią zawsze