Lubię gry strategiczne, w których nie wystarczy po prostu wykonać ruch – trzeba chwilę pomyśleć, zaplanować kolejne kroki i jednocześnie być gotowym na to, że przeciwnik pokrzyżuje nam wszystkie plany. A do tego jestem ogromną fanką historii, więc kiedy te dwa światy spotykają się przy jednym stole, zwykle wiem, że
Oldschoolowy powrót do dzieciństwa, czyli KOSMICI nadciągają!
Nie wiem jak Ty, ale w dzieciństwie uwielbiałam grać na konsoli. Pamiętam nawet w jakich okolicznościach ją dostałam od Rodziców. Był to prezent od Mikołaja, który znalazłam pod drzwiami wejściowymi. Do tej pory nie wiem jak moi Rodzice go tam podłożyli, ponieważ Mama była zajęta pieczeniem, a Tata oglądał skoki