ŚWIATŁA, które nie zawsze dają ciepło

Kiedy sięgnęłam po Klątwę świateł, liczyłam na kolejną dynamiczną odsłonę przygód K-popowych łowczyń demonów. Tymczasem dostałam historię dojrzalszą, spokojniejszą, bardziej emocjonalną, i właśnie dzięki temu jeszcze mocniejszą. Drugi tom serii wciągnął mnie może nie gwałtownym tempem akcji, ale atmosferą napięcia, które narastało powoli, niemal niezauważalnie, aż w końcu uderzyło z

K-POP, rywalizacja i demony

Kiedy sięgnęłam po Scenę cieni, nie spodziewałam się, że w zaledwie sto czterdzieści stron można zmieścić tyle energii, błysku reflektorów i… mroku czającego się za kulisami. Już sam opis, pierwszy tom nowej serii dla fanów K-popu Demon Hunters, sprawił, że poczułam dreszcz ekscytacji. Liczyłam na lekką, dynamiczną historię i dokładnie