W cieniu TRAGEDII: poruszająca podróż w lata 90.

Od lat kojarzyłam sprawę Agnieszki Kotlarskiej jedynie z internetu – migające nagłówki, krótkie wzmianki, strzępy informacji o tragicznej śmierci Miss Polski. Zawsze jednak brakowało mi pełnego obrazu, czegoś, co pozwoliłoby zrozumieć tę historię głębiej, bez uproszczeń i sensacyjnego tonu. Dlatego sięgnęłam po Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej Ewy Wilczyńskiej z ciekawością,

UCZUCIA, które nie chcą milczeć

Odkąd zamknęłam ostatnią stronę pierwszego tomu Bestii i Pani Róży, z niecierpliwością wypatrywałam dalszego ciągu tej historii. Uwielbiam książki zanurzone w historycznym klimacie – takie, które pozwalają przenieść się w czasie, poczuć zapach dawnych epok i zajrzeć w życie ludzi uwikłanych w konwenanse oraz własne emocje. Dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam

Kurzol, smartfon i CHAOS w głowie

Odkąd tylko skończyłam pierwszy tom przygód Kurzola, wiedziałam, że długo nie wytrzymam bez kolejnego. I rzeczywiście – po Kurzol. Kto ukradł pamięć? sięgnęłam praktycznie od razu. Myślałam, że tylko na chwilkę, może na jeden rozdział… a tymczasem wciągnęłam się tak, że nie mogłam się oderwać. Ta część okazała się jeszcze

Gdzie kończy się LEGENDA, a zaczyna rzeczywistość

Są książki, które po prostu czytam – i są takie, które pochłaniają mnie bez reszty, zmuszając do zastanowienia nad światłem i mrokiem w człowieku. Emilia Jabłonowska w Wątpiącej tworzy opowieść, która wymyka się prostym kategoriom. Choć na co dzień najchętniej sięgam po kryminały, tutaj z zaskoczeniem odkryłam historię, która łączy

W oczekiwaniu na GWIAZDKĘ

Gdy do naszej biblioteczki trafiła kolejna książka Kasi Keller pt. Franek czeka na Święta, mój M. bardzo się ucieszył, ponieważ uwielbia Franka! Przy okazji lektury tego tomu, już od pierwszych stron otuliła nas miękka, ciepła atmosfera, taka, którą pamięta się z dzieciństwa: zapach pierników, migoczące światełka i to niecierpliwe odliczanie

W rytmie własnego życia – historie dla tych, którzy idą pod PRĄD

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o kapibarze Barbarze, pomyślałam: „No dobrze, kolejna zwariowana bohaterka literatury dziecięcej”. Ale gdy tylko zaczęłam czytać, przepadłam. Barbara nie jest zwyczajną postacią – to uosobienie luzu, prostoty i nieprzyzwoicie zaraźliwego optymizmu. A ja, ku własnemu zdziwieniu, złapałam się na tym, że czytam o niej z wypiekami