Tam, gdzie każdy GEST ma znaczenie

Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Dominiki Giordano Okno z widokiem na Fuji, nie spodziewałam się, że będzie to podróż tak głęboka, intymna i zarazem tak pełna nieuchwytnych niuansów. Myślałam, że czeka mnie lekka, reporterska opowieść o Japonii – o sushi, ceremonii herbacianej, uprzejmych ludziach i kwitnących wiśniach. Tymczasem

Zbrodnia w SZPILKACH Jimmy’ego Choo: historia, której nie da się odłożyć

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak dobrze się bawiłam przy kryminale. Czarne szpilki Zuzanny to książka, która od pierwszych stron wciąga niczym wir w filiżance mocnej, reporterskiej kawy. Zaczyna się niewinnie, od pary eleganckich czarnych szpilek Jimmy’ego Choo, porzuconych na klatce schodowej jednej z łódzkich kamienic. Ale już po kilku

Tam, gdzie przeszłość spotyka przyszłość, czyli BERLIN pełen kontrastów

Choć w Berlinie nigdy nie byłam, po lekturze Berlin. Błyski światła w mieście mroku mam wrażenie, jakbym naprawdę zwiedziła go wzdłuż i wszeż. Ta książka pozwoliła mi odkryć Berlin bez biletu lotniczego i walizki – oczami autorki, która nie tylko pokazuje miasto, ale przede wszystkim pozwala je poczuć. To kolejna

Między człowiekiem a POTWOREM: historia, która miażdży psychicznie

Odkąd tylko zobaczyłam tytuł Portfel z ludzkiej skóry, wiedziałam, że nie będzie to zwykły kryminał. Coś w tej surowej, wręcz odpychającej dosłowności zapowiadało historię, która nie pozwoli mi przejść obok obojętnie. I rzeczywiście, po kilku stronach zrozumiałam, że będzie to ciężka lektura, od której nie sposób się oderwać. To nie

CAMINO dla początkujących – od pierwszego planu do pierwszego kroku

Kiedy po raz pierwszy zaczęłam poważnie myśleć o przejściu Camino de Santiago, miałam w głowie więcej pytań niż odpowiedzi. Którą trasę wybrać? Jak się przygotować? Ile kilometrów dziennie dam radę przejść? Czy to w ogóle dla mnie – dla kogoś, kto uwielbia chodzić, ale czy da radę przejść całą trasę?

Nowe życie starych BAJEK, czyli seria, która rozśmiesza i uczy

Mój M. nie mógł się doczekać tych książek. Codziennie zaglądał do skrzynki, dopytywał, czy już przyszły, a kiedy wreszcie dotarły, był przeszczęśliwy. Nie było mowy o czekaniu – rozpakowaliśmy je od razu i zaczęliśmy czytać. Muszę przyznać, że seria Bajki na wesoło to prawdziwa perełka wśród współczesnych książek dla dzieci.