Odkąd zamknęłam ostatnią stronę pierwszego tomu Bestii i Pani Róży, z niecierpliwością wypatrywałam dalszego ciągu tej historii. Uwielbiam książki zanurzone w historycznym klimacie – takie, które pozwalają przenieść się w czasie, poczuć zapach dawnych epok i zajrzeć w życie ludzi uwikłanych w konwenanse oraz własne emocje. Dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam
Mroczne oblicze WOJNY i człowiek
Kiedy sięgnęłam po Wykidajło Sebastiana Reńcy, spodziewałam się kolejnej powieści wojennej – historii o bohaterach, zdrajcach i dramatycznych wyborach, które dobrze znamy z lekcji historii czy filmów. Tymczasem już pierwsze rozdziały uświadomiły mi, że ta książka idzie o wiele dalej. To nie tylko opowieść o wojnie, ale przede wszystkim o
W świecie KONWENANSÓW i namiętności
Są historie, które wchodzą do serca niepostrzeżenie – zaczynasz z lekką ciekawością, ot tak, by sprawdzić, co to za książka, a nim się obejrzysz, jesteś całkowicie pochłonięty. Tak właśnie było z Bestią i Panią Różą Katarzyny Hewy – powieścią, która z każdą kolejną stroną coraz mocniej oplatała mnie swoją atmosferą,
MEZALIANS, wojna i tajemnica sprzed lat
Ostatnio w moje ręce trafiła książka, która – nie przesadzę – zatrzymała mnie na dłużej. I nie mam tu na myśli typowego „czytania do poduszki”, które kończy się po kilku stronach. Mówię o zatrzymaniu się w czasie, w oddechu, w codzienności. Halszka. Na brzegu rzeki autorstwa Aldony Żółtowskiej nie tylko