Od dawna jestem wierną fanką serii Oblicza świata, mam na półce wszystkie wcześniejsze tytuły i każdy z nich zabierał mnie w fascynującą podróż w zupełnie inny zakątek globu. Nic więc dziwnego, że kiedy tylko zapowiedziano Argentynę. Kraj, który śni wielkie sny, czekałam na nią z ogromną niecierpliwością. Wiedziałam, że autorzy,
Tam, gdzie przeszłość spotyka przyszłość, czyli BERLIN pełen kontrastów
Choć w Berlinie nigdy nie byłam, po lekturze Berlin. Błyski światła w mieście mroku mam wrażenie, jakbym naprawdę zwiedziła go wzdłuż i wszeż. Ta książka pozwoliła mi odkryć Berlin bez biletu lotniczego i walizki – oczami autorki, która nie tylko pokazuje miasto, ale przede wszystkim pozwala je poczuć. To kolejna