Książka, dzięki której zrozumiesz rozbicie DZIELNICOWE (i jeszcze się pośmiejesz!)

Kiedy tylko dowiedziałam się, że nadchodzi trzeci tom serii Niezła historia, dosłownie nie mogłam się doczekać premiery. Poprzednie dwa były tak genialne, że pochłonęłam je w jeden wieczór, więc gdy w moje ręce trafiło Czy Krzyżacy to fajni chłopacy?, od razu wiedziałam, że czeka mnie kolejna podróż w czasie –

KSIĘŻYC, którego szukamy wszyscy

Kiedy sięgnęłam po Choćby na księżyc Agnieszki Dąbrowskiej, nie spodziewałam się, że ta niepozorna książka tak mocno mnie pochłonie. Zaczęłam czytać wieczorem „na chwilę”, a po 2 godzinach zorientowałam się, że przepadłam bez reszty. To jedna z tych historii, które wciągają nie fabularnymi fajerwerkami, ale emocjami – prawdziwymi, surowymi, miejscami

Kurzol i Antek: duet, który tłumaczy świat lepiej niż niejeden PODRĘCZNIK

Książki Bogusia Janiszewskiego znam od dawna i zawsze mogłam na nie liczyć: błyskotliwe, mądre, z humorem, który trafia zarówno do młodszych, jak i starszych czytelników. Dlatego, kiedy sięgałam po serię o Kurzolu, byłam pewna, że będzie dobra. Ale nie spodziewałam się… że aż tak! Już po pierwszych stronach Gdzie się podział

Miłość, SŁAWA i odwaga, by być sobą

Kiedy kilka miesięcy temu sięgnęłam po pierwszy tom True Beauty, nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie pochłonie. Początkowo miała być tylko lekką odskocznią od codzienności, kolorowym komiksem o dziewczynie, która dzięki makijażowi zyskuje pewność siebie. Tymczasem z każdym kolejnym tomem coraz głębiej wchodziłam w emocjonalny świat Jugyeong,

POWROTY, które bolą najbardziej…

Długo wyczekiwałam ósmego tomu z serii True Beauty, ale w końcu o to i on. Serio, nie spodziewałam się, że pozornie słodki romans o licealistce z kompleksem wyglądu, tak mnie wciągnie, ponieważ okazało się, że mam do czynienia z czymś znacznie głębszym. Teraz, po przeczytaniu tomu ósmego, mogę śmiało powiedzieć,

Serce kontra ROZSĄDEK – kto wygra tym razem?

Zanim sięgnęłam po szósty tom True Beauty, byłam pewna jednego: ta historia ma już mnie w garści. Od pierwszych stron pierwszego tomu kibicowałam Jugyeong, śledziłam jej przemianę, rozterki, wzloty i upadki. Ale to właśnie tom szósty sprawił, że dosłownie przepadłam – emocjonalnie, całkowicie, bez reszty. To już nie tylko historia