Jako górska maniaczka mogę powiedzieć jedno, seria z Forstem towarzyszyła mi przy wielu godzinach spacerów. Przesłuchałam już całą serię i każdy kolejny tom wciągał mnie tak samo mocno, jakby Tatry za każdym razem opowiadały historię znanych mi postaci od nowa. Te kryminały mają w sobie coś wyjątkowego, nie tylko trzymają
O MARZENIACH większych niż strach
Książki biograficzne od zawsze zajmują szczególne miejsce na mojej półce, zwłaszcza gdy opowiadają o ludziach, których podziwiam i śledzę od lat. Martyna Wojciechowska jest jedną z takich osób. Dorastałam, oglądając jej programy podróżnicze, z zapartym tchem śledząc kolejne wyprawy, poznawane przez nią miejsca i niezwykłych ludzi. Zawsze imponowała mi jej
Między śledztwem a OBŁĘDEM
Niektóre książki czyta się jak historię. Inne, jak doświadczenie. A Ostatni koniec świata Grzegorza Dziedzica wpadł mi w ręce jak nocny majak, z którego nie da się łatwo obudzić, nawet jeśli bardzo się tego chce. Zaczęło się niewinnie: Chicago, brudne, zmęczone, wiecznie rozedrgane między snem a bezsennością. Pomyślałam, kolejny kryminał.
BRUTALNA gra, w której nikt nie jest bezpieczny
Kryminały mają w sobie coś uzależniającego: mrok, tajemnice, zbrodnie i bohaterów, którzy często sami balansują na granicy dobra i zła. Uwielbiam historie, które od pierwszych stron wciągają w duszny klimat i nie pozwalają oderwać się aż do samego finału. Czarne Morze Michała Śmielaka okazało się właśnie taką książką – mocną,
Jak rodzi się POTWÓR?
Kryminały, które powstają na bazie prawdziwych wydarzeń, zawsze robią na mnie największe wrażenie. Jest w nich coś znacznie bardziej niepokojącego niż w fikcyjnych historiach, świadomość, że gdzieś naprawdę istniał człowiek zdolny do tak potwornych czynów. Dom bestii Katarzyny Bondy to właśnie jedna z tych książek, które wciągają od pierwszych stron,
Tam, gdzie PRAWO spotyka chaos
Kryminały od zawsze były moją słabością, ale rzadko trafiam na taki, który naprawdę potrafi mnie zaskoczyć i wytrącić z czytelniczego komfortu. Arachnia zrobiła to bez najmniejszego problemu. Już od pierwszych stron poczułam, że wchodzę w historię mroczniejszą, bardziej bezkompromisową i znacznie intensywniejszą niż w wielu innych książkach tego gatunku. To
Gdy OBRAZ staje się zbrodnią
Zdarzają się książki, które od pierwszych stron wciągają czytelnika w swój mroczny świat i nie pozwalają się z niego wyrwać aż do ostatniej strony. Tryptyk z pigmentu i krwi jest właśnie jedną z takich historii. Sięgając po tę powieść, spodziewałam się interesującej fabuły, ale nie przypuszczałam, że dostanę opowieść tak
SEKRETY, które wracają po latach
Kryminały od lat zajmują szczególne miejsce na mojej czytelniczej półce. Uwielbiam historie, które od pierwszych stron budują napięcie, stopniowo odsłaniają tajemnice i sprawiają, że czytelnik zaczyna podejrzewać absolutnie każdego bohatera. Dlatego sięgając po Obsesję autorstwa B.A. Paris, miałam nadzieję na wciągającą, mroczną historię. Już po kilku pierwszych stronach wiedziałam, że