Ten tom kompletnie mnie zaskoczył. Czytałam go jednym tchem, momentami śmiejąc się, chwilami czując niepokój, a czasem autentyczne wzruszenie. Dla mnie, ta część to jeden z najbardziej intensywnych i „dorosłych” fragmentów całej serii. Jugyeong wciąż próbuje odnaleźć się w trudnej sytuacji między Suho a Seojunem. Choć chłopcy nadal darzą ją
Cena bycia z IDOLEM, czyli co nowego w True Beauty vol.10?
Po dziesięciu tomach True Beauty mogę śmiało powiedzieć jedno: ta historia już dawno przestała być tylko romantycznym komiksem o makijażu. Dla mnie to opowieść o dorastaniu, presji, internecie, idolach i o tym, jak łatwo człowiek zaczyna wątpić w siebie, gdy świat krzyczy mu do ucha, kim „powinien” być. Sięgając po
Witaj w Cringe CLUBIE
Już od pierwszych stron wiedziałam, że Cringe Club to książka idealnie trafiająca w moment, w którym dzieci powoli wchodzą w wiek nastoletni – ten pełen emocji, niepewności i społecznych wpadek. To historia skierowana do młodych nastolatków, którzy dopiero uczą się, kim są, gdzie pasują i jak odnaleźć się w nowej
Miłość, SŁAWA i odwaga, by być sobą
Kiedy kilka miesięcy temu sięgnęłam po pierwszy tom True Beauty, nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie pochłonie. Początkowo miała być tylko lekką odskocznią od codzienności, kolorowym komiksem o dziewczynie, która dzięki makijażowi zyskuje pewność siebie. Tymczasem z każdym kolejnym tomem coraz głębiej wchodziłam w emocjonalny świat Jugyeong,
POWROTY, które bolą najbardziej…
Długo wyczekiwałam ósmego tomu z serii True Beauty, ale w końcu o to i on. Serio, nie spodziewałam się, że pozornie słodki romans o licealistce z kompleksem wyglądu, tak mnie wciągnie, ponieważ okazało się, że mam do czynienia z czymś znacznie głębszym. Teraz, po przeczytaniu tomu ósmego, mogę śmiało powiedzieć,
Miłość, MAKIJAŻ i scena – Seojun w centrum wydarzeń!
Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się zakochać w postaci z książki tak bardzo, że serce bije Ci szybciej na samą myśl o kolejnym rozdziale? Mnie tak — i to już po raz siódmy. True Beauty 7 to kolejna część, która nie tylko rozgrzewa moje serce, ale i wciąż zaskakuje świeżością, emocjami
Serce kontra ROZSĄDEK – kto wygra tym razem?
Zanim sięgnęłam po szósty tom True Beauty, byłam pewna jednego: ta historia ma już mnie w garści. Od pierwszych stron pierwszego tomu kibicowałam Jugyeong, śledziłam jej przemianę, rozterki, wzloty i upadki. Ale to właśnie tom szósty sprawił, że dosłownie przepadłam – emocjonalnie, całkowicie, bez reszty. To już nie tylko historia
Miłość, która dojrzewa jak LATO na wyspie
Są takie książki, które od pierwszych stron przenoszą nas w zupełnie inne miejsce – takie, gdzie słońce pali skórę, w powietrzu czuć zapach soli, a serce bije szybciej nie tylko z emocji, ale i z miłości. Może to właśnie mój dom Lilly Lucas to dokładnie ten rodzaj powieści – lekki,