Są takie finały, po których długo siedzę w ciszy, z książką zamkniętą na kolanach i sercem w rozsypce. Tak właśnie było w przypadku Three Shattered Souls – ostatniego tomu serii Five Broken Blades autorstwa Mai Corland. To opowieść, która nie tylko domyka wątki, ale rozdziera je na strzępy, by z
Imperium, KORPORACJE i krew na ulicach Londynu
Kiedy sięgnęłam po Yokai Heishi, spodziewałam się dobrego kryminału w futurystycznym anturażu. Nie spodziewałam się jednak, że dostanę historię, która wciągnie mnie bez reszty i sprawi, że każdą wolną chwilę będę poświęcać na „jeszcze jeden rozdział”. To jedna z tych książek, które czyta się z wypiekami na twarzy – dla
Kiedy wiara płonie: historia, która kończy TRYLOGIĘ
Zamykanie ukochanej trylogii zawsze budzi we mnie mieszane uczucia: ekscytację, lęk i nadzieję, że autor nie zmarnuje potencjału budowanego przez setki stron. Sięgając po Wiarołomcę, finał Bogobójczyni, chciałam jednego – żeby ta historia mnie porwała i zostawiła z poczuciem, że wszystko miało sens. I mogę powiedzieć jedno: to zakończenie było
Jak cienka jest GRANICA między „było” a „mogło być”
Zawsze uważałam, że kryminały mają w sobie coś wyjątkowego – obietnicę napięcia, zagadki i historii, od których nie sposób się oderwać. Sięgając po tę książkę, spodziewałam się właśnie takiej mrocznej, wciągającej opowieści, która wciągnie mnie bez reszty i nie pozwoli zasnąć przed poznaniem zakończenia. Nie byłam jednak przygotowana na to,
Gdy KRYMINAŁ dla dzieci wciąga jak najlepszy thriller
Uwielbiam kryminały! Te mroczne, zapętlone, pełne niedopowiedzeń i nagłych zwrotów akcji. Od lat to mój ulubiony gatunek, a nic nie daje mi takiej satysfakcji, jak samodzielne tropienie sprawcy między kolejnymi rozdziałami. Ale raz na jakiś czas sięgam też po kryminały dla dzieci. Dla oddechu, dla zmiany perspektywy… i dlatego, że
Powrót do korzeni, czyli SŁOWIAŃSKI duch wśród drzew i legend
Otwierając książkę Echo lasu Marcina Malca, nie spodziewałam się, że już po kilku stronach poczuję się tak, jakbym sama stała pośród drzew, wsłuchując się w ich ciche szepty. Ta historia ma w sobie coś niezwykle intymnego, łączy współczesność z pradawną magią w sposób tak naturalny, że trudno się oderwać. Właściwie
Kiedy dziecięca zabawa staje się PRAWDZIWĄ przygodą
Kiedy sięgałam po książkę pt. Podłoga to lawa Piotra Borlika, miałam przed oczami beztroskie dzieciństwo, te chwile, gdy skakało lub przechodziło się po meblach, unikając podłogi, bo przecież „parzy!”. Nie spodziewałam się jednak, że autor tak zręcznie przeniesie to proste, dziecięce hasło w świat pełen magii, emocji i prawdziwych wyzwań.
Magia, przygoda i serce większe niż las SHERWOOD
Kiedy sięgnęłam po O dziewczynce, która została Robin Hoodem autorstwa Bena Millera, spodziewałam się lekkiej, przygodowej historii dla młodszych czytelników. Takiej, którą można przeczytać jednym tchem i odłożyć na półkę z uśmiechem. Tymczasem już po kilku stronach wiedziałam, że to coś więcej. To opowieść, która nie tylko bawi, ale i