Jak cienka jest GRANICA między „było” a „mogło być”

Zawsze uważałam, że kryminały mają w sobie coś wyjątkowego – obietnicę napięcia, zagadki i historii, od których nie sposób się oderwać. Sięgając po tę książkę, spodziewałam się właśnie takiej mrocznej, wciągającej opowieści, która wciągnie mnie bez reszty i nie pozwoli zasnąć przed poznaniem zakończenia. Nie byłam jednak przygotowana na to,

Gdy KRYMINAŁ dla dzieci wciąga jak najlepszy thriller

Uwielbiam kryminały! Te mroczne, zapętlone, pełne niedopowiedzeń i nagłych zwrotów akcji. Od lat to mój ulubiony gatunek, a nic nie daje mi takiej satysfakcji, jak samodzielne tropienie sprawcy między kolejnymi rozdziałami. Ale raz na jakiś czas sięgam też po kryminały dla dzieci. Dla oddechu, dla zmiany perspektywy… i dlatego, że

Powrót do korzeni, czyli SŁOWIAŃSKI duch wśród drzew i legend

Otwierając książkę Echo lasu Marcina Malca, nie spodziewałam się, że już po kilku stronach poczuję się tak, jakbym sama stała pośród drzew, wsłuchując się w ich ciche szepty. Ta historia ma w sobie coś niezwykle intymnego, łączy współczesność z pradawną magią w sposób tak naturalny, że trudno się oderwać. Właściwie

Kiedy dziecięca zabawa staje się PRAWDZIWĄ przygodą

Kiedy sięgałam po książkę pt. Podłoga to lawa Piotra Borlika, miałam przed oczami beztroskie dzieciństwo, te chwile, gdy skakało lub przechodziło się po meblach, unikając podłogi, bo przecież „parzy!”. Nie spodziewałam się jednak, że autor tak zręcznie przeniesie to proste, dziecięce hasło w świat pełen magii, emocji i prawdziwych wyzwań.

Magia, przygoda i serce większe niż las SHERWOOD

Kiedy sięgnęłam po O dziewczynce, która została Robin Hoodem autorstwa Bena Millera, spodziewałam się lekkiej, przygodowej historii dla młodszych czytelników. Takiej, którą można przeczytać jednym tchem i odłożyć na półkę z uśmiechem. Tymczasem już po kilku stronach wiedziałam, że to coś więcej. To opowieść, która nie tylko bawi, ale i

SŁODKIE tajemnice i wielkie przygody – świat Jagi Czekolady

Od zawsze lubię fantastykę. Czasem jednak, zamiast sięgać po mroczne, rozbudowane uniwersa pełne skomplikowanych wątków, mam ochotę na coś lżejszego, prostszego, ale nadal pełnego magii. Wtedy z przyjemnością sięgam po literaturę dziecięcą – bo przecież kto powiedział, że bajkowe przygody są tylko dla najmłodszych? I właśnie tak trafiłam na serię

Przygoda zaczyna się od jednego kroku… w głąb GÓRY

Są takie książki, które już od pierwszych stron przypominają, dlaczego kiedyś zakochaliśmy się w czytaniu. Smocza Góra autorstwa Katie i Kevina Tsangów to właśnie jedna z tych opowieści – pełna magii, dziecięcej ciekawości i przygody, która rozbudza wyobraźnię bez względu na wiek. Choć to historia skierowana przede wszystkim do młodszych