Są takie książki, które już od pierwszych stron dają mi do zrozumienia, że podczas lektury będę się dobrze bawić. Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników zdecydowanie należy do tej kategorii. To historia pełna humoru, dziecięcej wyobraźni i sytuacji, które potrafią rozbawić, ale jednocześnie skłonić do refleksji. Rysiek nie jest bohaterem idealnym i właśnie dlatego tak łatwo go polubić. Jest zwyczajnym chłopakiem, który próbuje odnaleźć się w szkolnej rzeczywistości, a kiedy świat zaczyna go przerastać, bierze do ręki ołówek i… tworzy własny.

Rysiek właśnie rozpoczyna swoją szkolną przygodę. Bywa nieśmiały, rozkojarzony, psotliwy i często wpada w tarapaty. Czasami nie do końca rozumie, co dzieje się wokół niego, a jego pomysły potrafią zaprowadzić go w naprawdę dziwne miejsca. Na szczęście ma swój niezwykły sposób na radzenie sobie z codziennością – rysowanie.

W zeszycie, w którym tworzy komiksy, Rysiek staje się Kapitanem Rysikiem. To jego alter ego i superbohater, który nie potrzebuje peleryny ani niezwykłych mocy. Jego największą bronią jest wyobraźnia, a zamiast miecza ma ołówek. Dzięki rysunkom chłopiec próbuje uporządkować świat, swoje myśli i emocje.

A tych przecież w jego codzienności nie brakuje. Szkoła, nowe sytuacje, popełniane błędy, relacje z innymi i konsekwencje własnych pomysłów sprawiają, że Rysiek raz po raz musi mierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Kiedy mama mówi do niego „Ryszardzie…”, wiadomo, że sytuacja robi się naprawdę poważna!

Tytułowa Zemsta dywaników jest więc kolejną okazją do pokazania, jak niezwykła może być codzienność widziana oczami dziecka. Z pozoru zwyczajne wydarzenia w wyobraźni Ryśka mogą zamienić się w prawdziwą superbohaterską misję.

Największą zaletą książki jest dla mnie jej główny bohater. Rysiek jest bardzo prawdziwy. Nie zawsze zachowuje się idealnie, czasami coś przeskrobie, nie potrafi zapanować nad emocjami albo podejmuje decyzję, która później okazuje się niezbyt trafiona. Nie zostaje jednak za to przedstawiony jako „zły chłopiec”. Popełnia błędy, ale potrafi wyciągać z nich wnioski.

Bardzo podoba mi się również pomysł na Kapitana Rysika. Dzięki niemu autorce udało się pokazać dziecięcą wyobraźnię w naprawdę ciekawy sposób. Rysowanie staje się dla Ryśka nie tylko zabawą, ale również sposobem na zrozumienie tego, co dzieje się w jego głowie. Myślę, że wielu młodych czytelników może odnaleźć w tym coś znajomego.

Dużym plusem są także ilustracje Łukasza Silskiego. Dynamiczne, wyraziste rysunki świetnie pasują do charakteru opowieści i sprawiają, że książkę czyta się jeszcze przyjemniej. Komiksowe elementy dodatkowo urozmaicają lekturę i dobrze współgrają z osobowością Ryśka.

Jeśli miałabym wskazać jakiś minus, momentami historia może wydawać się nieco chaotyczna. Jednak mam wrażenie, że jest to chaos bardzo dobrze pasujący do bohatera i jego sposobu patrzenia na świat. Dla młodego czytelnika może być wręcz dodatkową atrakcją.

Rysiek kontra Rysik. Zemsta dywaników to książka, przy której trudno się nudzić. Jest lekka, zabawna i pełna dziecięcej wyobraźni, a jednocześnie pokazuje, że nie trzeba być idealnym, żeby być bohaterem. Rysiek popełnia błędy, przeżywa trudne emocje i próbuje zrozumieć otaczający go świat – dokładnie tak jak niejeden młody czytelnik. Myślę, że to początek serii, po którą dzieciaki naprawdę chętnie będą sięgać.

ZALETY KSIĄŻKI

  • zabawny i autentyczny bohater;
  • dużo humoru i zwariowanych sytuacji;
  • ciekawy motyw Kapitana Rysika;
  • rozwijanie dziecięcej wyobraźni;
  • oswajanie emocji bez moralizowania;
  • dynamiczne ilustracje Łukasza Silskiego;
  • lekki i przystępny język;
  • komiksowy charakter opowieści;
  • wartościowe przesłanie;
  • historia, z którą młody czytelnik może łatwo się utożsamić.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

SERIA: Rysiek kontra Rysik
TOM: 1
AUTORKA: Małgorzata Korbiel
ILUSTRACJE: Łukasz Silski
WYDAWNICTWO: Wilga
LICZBA STRON: 
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: dla dzieci
JĘZYK: polski
WIEK: 6+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego tytułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to