Już od pierwszych stron Wilka miałam wrażenie, że wchodzę do świata, który z jednej strony jest aż boleśnie znajomy, a z drugiej, podszyty czymś niepokojącym, trudnym do uchwycenia. To nie jest kolejna lekka historia o szkolnej wycieczce i ogniskach w lesie, choć właśnie tak mogłoby się wydawać. Zamiast sielanki dostajemy