
Są takie książki, które już od pierwszych stron zabierają czytelnika w podróż i sprawiają, że rzeczywistość na chwilę przestaje istnieć. Dokładnie takie wrażenie zrobiła na mnie książka Wyspa tajemnic autorstwa Agnieszki Stelmaszyk. To już dziesiąty tom popularnej serii, ale autorka po raz kolejny udowadnia, że wciąż potrafi zaskakiwać pomysłowością, humorem i umiejętnością budowania emocjonujących przygód. Jeśli lubisz zagadki, rodzinne wyprawy i tajemnice skrywane przez niezwykłe miejsca, ta książka będzie strzałem w dziesiątkę.

Tym razem rodzina Mazurskich wyrusza do Świnoujścia, skąd promem płynie na duńską wyspę Bornholm. Początkowo wszystko zapowiada się jak idealne wakacje – zwiedzanie, aktywny wypoczynek, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie lokalnych ciekawostek. Jednak znając Mazurskich, trudno spodziewać się spokojnego urlopu. Bardzo szybko bohaterowie wpadają na trop tajemniczego skarbu, a niewinna ciekawość prowadzi ich do wydarzeń, które okazują się znacznie bardziej niebezpieczne, niż mogli przypuszczać.
Z każdą kolejną stroną napięcie rośnie. Pojawiają się zagadkowe tropy, niewyjaśnione zdarzenia i znikający turyści. Bohaterowie muszą wykazać się sprytem, odwagą i determinacją, aby rozwikłać tajemnicę, zanim sami znajdą się w poważnych tarapatach. Bardzo podobało mi się to, że autorka stopniowo odkrywa kolejne elementy zagadki, nie zdradzając zbyt wiele od razu. Dzięki temu cały czas miałam ochotę czytać dalej i samodzielnie próbować odgadnąć rozwiązanie.




Ogromnym atutem książki jest jej podróżniczy charakter. Czytając, nie tylko śledziłam emocjonujące losy bohaterów, ale także poznawałam Bornholm – jego historię, kulturę, zabytki i niezwykłe miejsca. Wszystkie te informacje zostały wplecione w fabułę bardzo naturalnie, dlatego nie ma tu miejsca na nudę. Wręcz przeciwnie, miałam wrażenie, jakbym sama spacerowała po malowniczych uliczkach wyspy, zwiedzała jej zakątki i odkrywała sekrety razem z Mazurskimi.
Nie można też nie wspomnieć o bohaterach, którzy jak zawsze wzbudzają sympatię. Ich poczucie humoru, rodzinne relacje oraz talent do pakowania się w najbardziej nieprawdopodobne sytuacje sprawiają, że lektura dostarcza mnóstwo radości. Dynamiczna akcja, ciekawe dialogi i liczne zwroty wydarzeń sprawiają, że książkę pochłonęłam z prawdziwą przyjemnością.

Mazurscy w podróży. Wyspa tajemnic to doskonała propozycja dla młodych czytelników, którzy kochają przygody, zagadki i podróże. To książka pełna emocji, tajemnic i humoru, a jednocześnie inspirująca do poznawania świata i odkrywania nowych miejsc. Po jej przeczytaniu sama nabrałam ochoty, by kiedyś odwiedzić Bornholm i sprawdzić, jakie sekrety naprawdę skrywa ta niezwykła wyspa.




ZALETY KSIĄŻKI
- wciągająca i pełna napięcia fabuła;
- ciekawie skonstruowana zagadka detektywistyczna;
- barwni i sympatyczni bohaterowie;
- świetne połączenie przygody z wiedzą o Bornholmie;
- dynamiczna akcja i liczne zwroty wydarzeń;
- duża dawka humoru;
- lekki, przystępny język;
- wartościowe ciekawostki podróżnicze;
- piękne ilustracje wzbogacające lekturę;
- idealna książka dla miłośników podróży, tajemnic i rodzinnych przygód.




INFORMACJE O KSIĄŻCE
SERIA: Mazurscy w podróży
TOM:
AUTORKA: Agnieszka Stelmaszyk
ILUSTRACJE: Anna Oparkowska
WYDAWNICTWO: Wilga
LICZBA STRON: 256
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: literatura dziecięca
JĘZYK: polski
WIEK: 6-8
SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE
Miłej lektury!
Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego tytułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu
