Znikająca kraina. Wędrówka przez góry Śląska to jedna z tych książek, które pochłonęły mnie od pierwszych stron i sprawiły, że sama zaczęłam tęsknić za długą drogą, zapachem mokrego lasu i widokiem górskich grzbietów ciągnących się aż po horyzont.

Michał Zabłocki nie napisał zwykłego reportażu podróżniczego. To opowieść o miejscu, które nieustannie się zmienia, zaciera własne ślady i jednocześnie desperacko próbuje ocalić pamięć o swojej przeszłości.

Największą siłą tej opowieści jest jej autentyczność. Zabłocki przemierza niemal pięćset kilometrów Głównego Szlaku Sudeckiego (GSS) i nie robi z siebie bohatera. Pokazuje wysiłek, ból mięśni, chwile zwątpienia i momenty, kiedy ciało odmawia posłuszeństwa. Dzięki temu jego podróż staje się prawdziwa. Nie jest to romantyczna wizja samotnego wędrowca, lecz szczera relacja człowieka, który mierzy się zarówno z górami, jak i samym sobą.

Jednocześnie autor prowadzi czytelnika przez Śląsk, jakiego wcześniej nie znałam. To nie tylko geograficzny region, ale przede wszystkim skomplikowana mozaika kultur, języków i historii. W kolejnych rozdziałach odkrywałam miasta założone jeszcze w średniowieczu, zapomniane czeskie zakątki, dawne twierdze husytów i raubritterów, a także miejsca, które dziś niemal zniknęły z mapy i pamięci ludzi. Zabłocki niezwykle ciekawie pokazuje, jak przez wieki mieszały się tutaj wpływy polskie, czeskie, niemieckie czy węgierskie. To właśnie dzięki temu książka staje się czymś więcej niż relacją z marszu, jest fascynującą opowieścią o Europie Środkowej w miniaturze.

Ogromnie podobało mi się to, że autor nie skupia się wyłącznie na historii. Śląsk w jego oczach żyje tu i teraz. Spotkania z mieszkańcami, rozmowy w gospodach, lokalne jedzenie i zwykłe codzienne sytuacje tworzą klimat, który trudno podrobić. Czytając, można poczuć zapach sudeckich łąk, usłyszeć wiatr hulający po pustych wzgórzach i zobaczyć opuszczone wsie, które powoli pochłania natura. Szczególnie mocno zapadły mi w pamięć fragmenty dotyczące znikającego śniegu i wymierających miejscowości. Jest w nich melancholia, ale też pewna refleksja nad przemijaniem i zmianą świata, którego nie da się zatrzymać.

Bardzo doceniam również język autora. Zabłocki pisze pięknie, ale bez przesadnego patosu. Potrafi jednym zdaniem oddać surowość górskiego krajobrazu, a chwilę później przejść do osobistych wspomnień czy literackich odniesień. Dzięki temu książkę czyta się niezwykle płynnie. Niektóre fragmenty mają niemal poetycki charakter, inne przypominają świetny reportaż historyczny albo intymny dziennik z drogi. Ta różnorodność sprawia, że ani przez moment się nie nudziłam.

Znikająca kraina zrobiła na mnie ogromne wrażenie, także dlatego, że pokazuje góry inaczej niż większość współczesnych książek podróżniczych. Nie ma tutaj nachalnej sensacji ani sztucznego dramatyzmu. Jest za to uważność na krajobraz, historię, ludzi i detale, które zwykle umykają podczas szybkiego zwiedzania. Autor zatrzymuje się tam, gdzie inni tylko przechodzą. Dzięki temu Sudety stają się pełnoprawnymi bohaterami tej opowieści — pięknymi, surowymi i momentami niepokojącymi.

Po lekturze miałam ochotę natychmiast spakować plecak i ruszyć na szlak. Ta książka przypomina, że podróżowanie nie polega wyłącznie na zdobywaniu kolejnych miejsc, ale przede wszystkim na dostrzeganiu historii ukrytych pod powierzchnią. To niezwykle mądra, refleksyjna i poruszająca opowieść o regionie, który ciągle wymyka się prostym definicjom.

ZALETY

  • fascynujące połączenie reportażu, literatury podróżniczej i historii;
  • niezwykle klimatyczny obraz Sudetów i Śląska;
  • autentyczna, osobista narracja autora;
  • świetnie opisane spotkania z ludźmi i lokalną kulturą;
  • piękny, sugestywny język;
  • dużo ciekawostek historycznych i kulturowych;
  • melancholijny, refleksyjny klimat;
  • książka inspirująca do własnych wędrówek i odkrywania zapomnianych miejsc.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

AUTOR: Michał Zabłocki
WYDAWNICTWO: Sploty
LICZBA STRON: 312
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: reportaż, książki historyczne
JĘZYK: polski
WIEK: 14+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego artytkułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to