Od pierwszych stron Przedszkola Przytulanek. Lekcji pocieszania można poczuć, jakby wróciło się do świata dziecięcej wrażliwości, takiego, w którym najprostsze gesty mają największe znaczenie, a emocje są szczere, intensywne i absolutnie prawdziwe. Ta książka nie tylko mnie rozczuliła, ale też skłoniła do refleksji nad tym, jak często, jako dorośli, zapominamy o sile zwykłego przytulenia.

Sięgając po tę opowieść, spodziewałam się lekkiej, przyjemnej historii dla najmłodszych. Otrzymałam jednak coś znacznie więcej, mądrą, ciepłą i niezwykle potrzebną lekcję empatii, podaną w sposób prosty, ale niebanalny. Już sam pomysł, by to pluszowe przytulanki uczyły się, jak pocieszać „swoje” dzieci, wydał mi się uroczy i świeży. W tej odwróconej perspektywie jest coś niezwykle poruszającego.

Fabuła skupia się na codziennych, dobrze znanych sytuacjach, w których dzieci przeżywają smutek, frustrację czy drobne rozczarowania. Pluszowi bohaterowie, wierni towarzysze dziecięcych emocji, próbują znaleźć najlepszy sposób, by pomóc swoim małym przyjaciołom. I tutaj zaczyna się prawdziwa przygoda: czy lepiej sprawdzi się rozmowa? A może śmieszna piosenka? Przytulenie? A może… bułka z serem?

Z ogromną przyjemnością obserwowałam te próby i błędy, bo przypomniały mi, że nie istnieje jeden uniwersalny sposób na pocieszanie. Każde dziecko i każdy z nas potrzebuje czegoś innego. Autor w niezwykle subtelny sposób pokazuje, że najważniejsze jest bycie obok, uważność i gotowość do wsłuchania się w drugą osobę.

Ogromnym atutem książki są ilustracje Anny Gensler, pełne ciepła, miękkie, delikatne, a jednocześnie pobudzające wyobraźnię. Czułam, jakby każda strona zapraszała mnie do zatrzymania się na chwilę, do przyjrzenia się detalom, do wspólnego przeżywania tej historii razem z dzieckiem. To jedna z tych książek, które nie tylko się czyta, ale wręcz „ogląda sercem”.

Doceniłam też język, prosty, przystępny, ale jednocześnie nienachalny. Nie ma tu moralizowania ani sztucznej dydaktyki. Wszystko dzieje się naturalnie, jak w prawdziwym życiu. Dzięki temu książka staje się świetnym pretekstem do rozmów z dzieckiem o emocjach, o tym, co czujemy i jak możemy wspierać innych.

Podczas lektury miałam nieodparte wrażenie, że Lekcja pocieszania jest skierowana nie tylko do najmłodszych, ale również do nas, dorosłych. Przypomina o rzeczach oczywistych, które jednak tak łatwo nam umykają w codziennym pośpiechu. O tym, że czasem wystarczy być, przytulić, wysłuchać.

To książka, do której chce się wracać. Taka, którą czyta się wspólnie, powoli, celebrując każdą stronę. I taka, która zostawia po sobie ciepło, dokładnie takie, jakie daje dobre przytulenie.

ZALETY KSIĄŻKI

  • piękna, wspierająca rozwój emocjonalny historia;
  • uczy empatii i pokazuje różne sposoby pocieszania;
  • znakomity pretekst do rozmów z dzieckiem;
  • ciepłe, przyciągające wzrok ilustracje;
  • prosty, naturalny język bez moralizowania;
  • idealna do wspólnego czytania przed snem;
  • wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i bliskości;
  • rozwija wyobraźnię i kreatywność najmłodszych.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

SERIA: Przedszkole Przytulanek
AUTOR: Maciek Marcisz
ILUSTRACJE: Anna Gensler
WYDAWNICTWO: Wilga
LICZBA STRON: 
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: dla dzieci
JĘZYK: polski
WIEK: 2+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego tytułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to