True Beauty 12 to tom, na który naprawdę czekałam, i to z rosnącą niecierpliwością. Po wydarzeniach z poprzednich części miałam ogromne oczekiwania, ale nie spodziewałam się, że dostanę historię aż tak mocną emocjonalnie. To nie jest już tylko lekka opowieść o miłości i urodzie. Ten tom uderza znacznie głębiej, zostawiając