Jak rozkochać gbura? to jedna z tych książek, które zaczynasz czytać „tylko na chwilę”, a kończysz o drugiej w nocy, kompletnie nieświadomie tracąc poczucie czasu. Już od pierwszych stron wiedziałam, że czeka mnie historia pełna emocji, błyskotliwych dialogów i bohaterów, których albo się kocha, albo… kocha jeszcze bardziej, choć początkowo