Zdarzają się książki, które od pierwszych stron wciągają czytelnika w swój mroczny świat i nie pozwalają się z niego wyrwać aż do ostatniej strony. Tryptyk z pigmentu i krwi jest właśnie jedną z takich historii. Sięgając po tę powieść, spodziewałam się interesującej fabuły, ale nie przypuszczałam, że dostanę opowieść tak gęstą od emocji, niepokoju i psychologicznego napięcia.

To historia, w której sztuka spotyka się ze zbrodnią, a piękno obrazów zaczyna mieć bardzo mroczne oblicze. I właśnie dlatego tak bardzo lubię kryminały – potrafią pokazać ludzką naturę w sposób brutalny, ale jednocześnie niezwykle fascynujący.

Autorka zabiera czytelnika do świata, w którym sztuka przenika się ze zbrodnią. Inspiracją dla wydarzeń staje się słynny tryptyk Ogród rozkoszy ziemskich Hieronima Boscha: dzieło pełne symboli, grzechu i ludzkich słabości. Ktoś postanawia jednak przenieść tę wizję ze świata malarstwa do rzeczywistości. W mieście zaczynają ginąć ludzie związani ze środowiskiem hazardowym, a każda kolejna zbrodnia wygląda jak element przerażającej, artystycznej kompozycji.

Od pierwszych stron wiemy, kto stoi za morderstwami. To odważny zabieg, który sprawia, że zamiast klasycznej zagadki „kto zabił?”, dostajemy fascynującą podróż w głąb psychiki sprawcy. Grzegorz Keler to postać niezwykle interesująca: człowiek inteligentny, oczytany, z ogromną wiedzą o sztuce i talentem malarskim. Jego życie zostało jednak naznaczone traumą związaną z hazardem ojca. Ta przeszłość powoli przeradza się w obsesję, która popycha go do wymierzania własnej, brutalnej sprawiedliwości.

To właśnie w tym miejscu książka zaczyna robić się naprawdę niepokojąca. Bo choć czyny Kelera są przerażające, trudno nie zauważyć, że jego motywacje wynikają z bólu, gniewu i potrzeby wyrównania rachunków z przeszłością. Autorka świetnie pokazuje, jak cienka bywa granica między sprawiedliwością a zemstą.

Drugą niezwykle ważną postacią jest podinspektor Zuzanna Żak, która prowadzi śledztwo. To bohaterka silna, bezkompromisowa i niezwykle skuteczna, ale też bardzo ludzka. Zuzanna nie ogranicza się do zbierania dowodów – próbuje zrozumieć mordercę. Wraca na miejsca zbrodni, analizuje emocje sprawcy i ofiar, wchodzi coraz głębiej w jego świat. Momentami ma się wrażenie, że między nią a mordercą rodzi się dziwna, psychologiczna gra – pojedynek, w którym granica między łowcą a ofiarą zaczyna się zacierać.

Ogromnym atutem powieści jest jej atmosfera. Od pierwszych stron czuć gęsty, duszny klimat niepokoju. Autorka buduje napięcie powoli, ale konsekwentnie, prowadząc czytelnika coraz głębiej w mrok ludzkiej psychiki. Bardzo podobało mi się też to, jak w fabułę wpleciono sztukę. Opisy obrazów czy nawiązań do wielkich mistrzów malarstwa nie są suche ani szkolne – stają się naturalną częścią historii i dodatkowo ją wzbogacają.

To właśnie połączenie sztuki, psychologii i kryminału sprawia, że Tryptyk z pigmentu i krwi wyróżnia się na tle wielu innych powieści z tego gatunku. To nie jest tylko historia o morderstwach. To także opowieść o traumie, obsesji, winie i o tym, jak przeszłość potrafi deformować nasze spojrzenie na świat.

Czytałam tę książkę z ogromnym zainteresowaniem i momentami miałam wrażenie, że obserwuję powstawanie mrocznego obrazu: rozdział po rozdziale, fragment po fragmencie. A gdy dotarłam do końca, długo jeszcze myślałam o tej historii.

Jeśli lubicie kryminały z mocną atmosferą, psychologiczną głębią i nietypowym tłem fabularnym, Tryptyk z pigmentu i krwi zdecydowanie warto dopisać do swojej listy czytelniczej. To historia, która udowadnia, że sztuka potrafi być nie tylko piękna… ale i przerażająco mroczna.

ZALETY

  • bardzo oryginalne połączenie kryminału ze światem sztuki;
  • niezwykle ciekawa i psychologicznie złożona postać mordercy;
  • świetnie wykreowana bohaterka śledcza – Zuzanna Żak;
  • gęsty, mroczny klimat utrzymujący napięcie przez całą historię;
  • wciągająca fabuła, która mimo znanego sprawcy nie pozwala się oderwać od lektury;
  • naturalnie wplecione w narrację odniesienia do malarstwa i historii sztuki;
  • sugestywne opisy działające na wyobraźnię czytelnika.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

AUTORKA: Ewa Karwan-Jastrzębska
WYDAWNICTWO: Labreto
LICZBA STRON: 342
ROK WYDANIA: 2025
KATEGORIA: kryminał
JĘZYK: polski
WIEK: 15+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Księgarnia i wydawnictwo nie miały wpływu na moją ocenę i treść tego artykułu.
Za książkę dziękuję

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to