
Mój starszak jeszcze samodzielnie nie przeczyta tej książki, ale sama chętnie po nią sięgnęłam. Nie spodziewałam się, że wakacje rodzeństwa Roberta i Stefy wciągną mnie tak bardzo, jakbym uczestniczyła w ich przygodach. Już od pierwszych stron można poczuć, że to nie będzie zwykły, spokojny wyjazd – autorka w mistrzowski sposób buduje napięcie, choć wszystko zaczyna się od zwykłego leniwego wypoczynku, spacerów po okolicy i pasji Stefy do fotografowania.

Fabuła szybko nabiera tempa, gdy wokół średniowiecznego zamku zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Tajemnicza poświata nad zamkiem, przerażające wycie w nocy i podejrzani osobnicy krążący po okolicy sprawiają, że trudno oderwać się od książki. Robert i Stefa, zamiast uciekać, postanawiają odkryć, co naprawdę kryje się za tymi wydarzeniami. Ich śledztwo prowadzi nas aż do osiemnastowiecznego Cuzco, gdzie poznajemy mroczną historię inkaskiego skarbu – skarbu, który przyciągał wielu śmiałków, ale niósł ze sobą tajemnicze niebezpieczeństwo.
To, co najbardziej urzekło mnie w tej książce, to nie tylko wciągająca przygoda, ale też humor i naturalność dialogów między rodzeństwem. Czuję, że mogłabym usiąść z nimi przy ognisku i słuchać opowieści o odkryciach i zagadkach, jakie napotykają na swojej drodze. Historia wciąga, zaskakuje zwrotami akcji i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.

ZALETY
- wciągająca, pełna przygód fabuła dla młodych czytelników;
- mistrzowsko budowane napięcie i tajemnica;
- humory i naturalne dialogi bohaterów;
- podróż w czasie i przestrzeni – od średniowiecznego zamku po osiemnastowieczne Cuzco;
- idealna do samodzielnego czytania, jak i do wspólnej lektury z rodzicami.







INFORMACJE O KSIĄŻCE
SERIA: Czytam, bo lubię
AUTORKA: Dagmara Budzbon-Szymańska
WYDAWNICTWO: Harperkids
LICZBA STRON: 136
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: samodzielne czytanie
JĘZYK: polski
WIEK: 7+
SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE
Miłej lektury!
Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tej recenzji.
Za książkę dziękuję wydawnictwu
