
Kiedy zamawiałam książkę Gdzie się schowała kaczuszka?, od razu wiedziałam, że będzie przeznaczona dla mojego roczniaka. Szukałam czegoś, co nie tylko przyciągnie jego uwagę na dłużej niż kilka chwil, ale też pozwoli nam wspólnie spędzać czas w ciekawy i angażujący sposób. Zależało mi na książeczce solidnej, kolorowej i takiej, którą małe rączki będą mogły bezpiecznie odkrywać. Już po pierwszym wspólnym czytaniu przekonałam się, że był to naprawdę świetny wybór.

Fabuła jest prosta, ale właśnie w tej prostocie tkwi jej urok. Na kolejnych stronach wyruszamy na poszukiwanie bohaterów, którzy gdzieś się schowali. Na początku pojawia się pytanie: gdzie jest motyl? A może żabka? A gdzie ukryła się dżdżownica? Najważniejsze pytanie oczywiście brzmi: gdzie jest kaczuszka?
Każda rozkładówka to mała zagadka. Dziecko może samodzielnie odkrywać odpowiedź, podnosząc dużą, miękką filcową klapkę. To właśnie ten element sprawia, że książeczka jest tak angażująca. Otwieranie klapek daje maluchowi poczucie sprawczości: to ono odkrywa bohaterów i rozwiązuje kolejne „tajemnice”. Za każdym razem pojawia się uśmiech i radosne zaskoczenie, gdy pod klapką ukazuje się sympatyczna postać.


Ilustracje są kolorowe, przyjazne i bardzo czytelne dla małego dziecka. Nie ma tu nadmiaru detali, dzięki czemu maluch może skupić się na tym, co najważniejsze, na poszukiwaniu i odkrywaniu. Książeczka ma także bardzo przyjemną formę: solidne, kartonowe strony i miękkie filcowe elementy sprawiają, że nawet energiczne małe rączki nie są w stanie jej łatwo zniszczyć.
Największą niespodzianką jest jednak ostatnia strona. Kiedy wydaje się, że wszystkie postacie zostały już odnalezione, książeczka zadaje pytanie: „A gdzie ty jesteś?”. Po podniesieniu ostatniej klapki pojawia się… lusterko! Ten prosty pomysł wywołuje prawdziwy zachwyt – maluch widzi w nim siebie i nagle sam staje się częścią książkowej zabawy.

Doceniam też praktyczny aspekt tej publikacji. Kompaktowy format sprawia, że łatwo zabrać ją ze sobą wszędzie: do torby, wózka czy plecaka. Do tego pasek, który można zdjąć i wyprać, to drobiazg, ale bardzo przydatny w codziennym użytkowaniu z małym dzieckiem.
To książeczka, która łączy zabawę z rozwojem. Dziecko ćwiczy małą motorykę, koncentrację i spostrzegawczość, a przy tym po prostu świetnie się bawi. Dla mnie to idealny przykład mądrej książki dla najmłodszych: prostej, angażującej i pełnej ciepła.


ZALETY KSIĄŻEK
- duże, miękkie i wytrzymałe filcowe klapki idealne dla małych rączek;
- angażująca forma zabawy w chowanego;
- kolorowe, przyjazne ilustracje dostosowane do najmłodszych;
- rozwija motorykę małą i koncentrację dziecka;
- niespodzianka w postaci lusterka na ostatniej stronie;
- solidne, kartonowe wykonanie;
- poręczny format idealny do zabrania w podróż lub na spacer;
- świetny pomysł na wspólne czytanie i zabawę z maluchem.


INFORMACJE O KSIĄŻCE
SERIA: Akademia Mądrego Dziecka
CYKL: Zabawa w chowanego
TŁUMACZENIE: Katarzyna Moga
WYDAWNICTWO: Harperkids
LICZBA STRON: 10
ROK WYDANIA: 2026
KATEGORIA: kartonowe, dla maluchów, sensoryczne
JĘZYK: polski
WIEK: 0+
SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE
Miłej lektury!
Opisywane książke są egzemplarzami recenzenckimi.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego artykułu.
Za książki dziękuję wydawnictwu
