Mój starszak jest ogromnym fanem Minecraft, zna przepisy na crafting lepiej niż tabliczkę mnożenia, potrafi godzinami opowiadać o biomach i z wypiekami na twarzy relacjonuje każdą podziemną wyprawę. Kiedy tylko dowiedział się, że pojawiła się książka Przygoda w jaskiniach, nie mógł się jej doczekać. Codziennie pytał, czy już przyszła, a gdy wreszcie trzymał ją w rękach, natychmiast zaszył się w swoim pokoju, by rozpocząć nową, tym razem czytelniczą, przygodę.

Fabuła skupia się na motywie przetrwania. Bohaterowie nie tylko muszą znaleźć drogę na powierzchnię, lecz także nauczyć się wykorzystywać to, co oferuje im podziemny świat. Kluczową rolę odgrywa tu warzenie mikstur – jeden z najbardziej fascynujących elementów gry. Rzadkie składniki, eksperymentowanie, niepewność efektu… Autor świetnie oddaje emocje towarzyszące łączeniu ingrediencji i czekaniu na rezultat. Każda mikstura staje się promykiem nadziei w otaczającym mroku.

Podczas swojej wędrówki Emmy i Birch stają twarzą w twarz z zombie, szkieletami i wiedźmami. Te spotkania nie są jedynie dynamicznymi scenami akcji, to również momenty próby charakteru. Bohaterowie muszą wykazać się sprytem, odwagą i współpracą. Szczególnie podobało mi się to, że książka subtelnie pokazuje ich wewnętrzne wątpliwości. Strach nie znika, ale zostaje oswojony. Dzięki temu młody czytelnik może łatwo utożsamić się z postaciami.

Ogromnym atutem jest sposób, w jaki historia wprowadza pojęcia związane z biomami i alchemią w świecie Minecrafta. Wszystko podane jest w prostym, klarownym języku, bez przytłaczania nadmiarem informacji. Duże ilustracje pomagają wyobrazić sobie podziemne komnaty, połyskujące rudy i groźne sylwetki przeciwników. Co ważne, pojawiają się tu pytania pomocnicze, które zachęcają do refleksji i sprawdzają zrozumienie tekstu. To świetne rozwiązanie dla dzieci, które zaczynają samodzielną przygodę z czytaniem.

Choć książka skierowana jest głównie do młodszych odbiorców, jako dorosły czytelnik również czerpałam z niej przyjemność. Tempo akcji jest dobrze wyważone, nie ma dłużyzn, a kolejne wyzwania pojawiają się w odpowiednim momencie. Całość czyta się szybko, ale z zaangażowaniem. To idealna propozycja na jedno, dłuższe popołudnie z książką.

Seria Tryb czytania ma w swoim dorobku także inne tytuły, jak Moby w Świecie Podstawowym, Górskie wyzwanie czy Ucieczka z Netheru. Mój starszak już zapowiedział, że muszę skombinować te wcześniejsze książki, bo chciałby je przeczytać 😀

Przygoda w jaskiniach to coś więcej niż książka na podstawie gry. To emocjonująca opowieść o odwadze, przyjaźni i odkrywaniu własnych możliwości – nawet wtedy, gdy wokół panuje ciemność. Jeśli szukacie historii, która zachęci dziecko do samodzielnego czytania, a przy okazji dostarczy mu prawdziwych emocji, ta pozycja będzie strzałem w dziesiątkę.

ZALETY

  • wciągająca, dynamiczna fabuła osadzona w znanym i lubianym świecie;
  • przystępny język idealny dla początkujących czytelników;
  • świetne wprowadzenie do tematu warzenia mikstur i biomów;
  • wyraźne przesłanie o współpracy i pokonywaniu własnych lęków;
  • duże, atrakcyjne ilustracje wspierające wyobraźnię;
  • pytania pomocnicze rozwijające rozumienie tekstu.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

SERIA: Minecraft
CYKL: 
Tryb czytania
AUTOR: Nick Eliopulos
ILUSTRACJE: Alan Batson
TŁUMACZENIE: Anna Hikiert-Bereza
WYDAWNICTWO: Harperkids
LICZBA STRON: 32
ROK WYDANIA: 2025
KATEGORIA: samodzielne czytanie
JĘZYK: polski
WIEK: 3+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tej recenzji.
Za książkę dziękuję wydawnictwu

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to