K-POP, rywalizacja i demony

Kiedy sięgnęłam po Scenę cieni, nie spodziewałam się, że w zaledwie sto czterdzieści stron można zmieścić tyle energii, błysku reflektorów i… mroku czającego się za kulisami. Już sam opis, pierwszy tom nowej serii dla fanów K-popu Demon Hunters, sprawił, że poczułam dreszcz ekscytacji. Liczyłam na lekką, dynamiczną historię i dokładnie