Od lat kojarzyłam sprawę Agnieszki Kotlarskiej jedynie z internetu – migające nagłówki, krótkie wzmianki, strzępy informacji o tragicznej śmierci Miss Polski. Zawsze jednak brakowało mi pełnego obrazu, czegoś, co pozwoliłoby zrozumieć tę historię głębiej, bez uproszczeń i sensacyjnego tonu.

Dlatego sięgnęłam po Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej Ewy Wilczyńskiej z ciekawością, ale też z pewnym ciężarem. Nie spodziewałam się jednak, że ta książka zabierze mnie w tak przejmującą, emocjonalną podróż, w której każdy rozdział odsłania kolejną warstwę bólu, niepewności i niespełnionych szans.

Wilczyńska prowadzi swoją opowieść z niezwykłą delikatnością, jakby trzymała w rękach coś kruchego i cennego. Z jednej strony odtwarza brutalne realia zbrodni z sierpnia 1996 roku, z drugiej – buduje obraz kobiety, której życie było pełne sprzeczności: spektakularny sukces i nieustanna presja, kariera i ucieczki, miłość i samotność, rodzinne ciepło i rodzinne napięcia. Czytając, miałam wrażenie, że autorka przywraca Agnieszce człowieczeństwo, skrupulatnie zdejmując z niej etykietkę „miss”, którą przypięła jej historia.

Najbardziej poruszyły mnie fragmenty poświęcone kulisom świata piękności – tego, który z daleka błyszczał jak sceniczne reflektory, a z bliska okazywał się pełen cieni. Wilczyńska nie boi się pokazać toksycznych układów, presji sponsorów, handlu pozorami i iluzji sprawiedliwości. Przy tym nie ocenia. Pozwala mówić uczestnikom tamtych wydarzeń – koleżankom ze szkoły, pierwszej miłości, mężowi, współpracownikom, a nawet zabójcy. Ta mozaika głosów tworzy obraz przejmujący, miejscami niewygodny, ale prawdziwy.

Mocno wybrzmiewa też wątek małżeństwa Agnieszki. Obawiałam się, że zostanie przerysowany lub jednostronny, jednak autorka ukazuje tę relację z całą jej złożonością – namiętność miesza się tu z trudnymi emocjami, a drobne rysy przekształcają się w pęknięcia. Bezstronność Wilczyńskiej jest ogromną wartością – nie wybiela, nie oskarża, pozwala czytelnikowi samemu zrozumieć ten splątany układ.

Najbardziej przejmujące okazały się fragmenty, w których pojawia się głos córki Agnieszki. Dziecka, które widziało więcej, niż powinno. Jej wspomnienia, pełne cienia i lęku, były dla mnie szczególnie trudne do czytania. To właśnie one najbardziej uświadamiają, że ta tragedia nie skończyła się wraz z wyrokiem. Ona trwała – i trwa – w życiu tych, którzy kochali Agnieszkę.

Portret mordercy wstrząsa w zupełnie inny sposób. Nie jest to potwór rodem z filmów kryminalnych, lecz człowiek, który w pewnym momencie pozwolił, by jego obsesja całkowicie go pochłonęła. Wilczyńska pokazuje, jak niepozorne sygnały mogą być ignorowane i jak łatwo bagatelizacja problemu prowadzi do tragedii. Żaden element tej historii nie jest prosty ani jednoznaczny – i to właśnie czyni ją tak prawdziwą.

Kiedy zamknęłam książkę, długo nie potrafiłam zebrać myśli. Miałam poczucie, że poznałam nie tylko dramat sprzed lat, ale też dziewczynę, o której wcześniej wiedziałam tak niewiele. Ta historia wraca i zostaje w człowieku na długo.

Jeśli szukasz reportażu, który porusza do głębi i nie pozwala o sobie zapomnieć – to jedna z tych książek, po których dłużej milczysz, niż czytasz.

ZALETY

  • poruszająca, rzetelnie prowadzona narracja bez tabloidowych uproszczeń;
  • głęboka, wielogłosowa perspektywa, która odsłania pełen kontekst tragedii;
  • odważne pokazanie kulis świata piękności lat 90.;
  • empatyczne, a jednocześnie bezstronne przedstawienie bohaterów;
  • bogata dokumentacja i ogrom pracy reporterskiej;
  • dbałość o oddanie głosu osobom, które dotąd nie miały szansy opowiedzieć swojej wersji historii.

INFORMACJE O KSIĄŻCE

PEŁNY TYTUŁ: Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
AUTORKA: Ewa Wilczyńska
WYDAWNICTWO: Agora
LICZBA STRON: 416
ROK WYDANIA: 2025
KATEGORIA: kryminał, thriller, sensacja, reportaż
JĘZYK: polski
WIEK: 17+

SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE

Miłej lektury!

Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego artykułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu

Jeśli podoba Ci się to co robię

Postaw mi kawę na buycoffee.to