KSIĘŻYC, którego szukamy wszyscy

Kiedy sięgnęłam po Choćby na księżyc Agnieszki Dąbrowskiej, nie spodziewałam się, że ta niepozorna książka tak mocno mnie pochłonie. Zaczęłam czytać wieczorem „na chwilę”, a po 2 godzinach zorientowałam się, że przepadłam bez reszty. To jedna z tych historii, które wciągają nie fabularnymi fajerwerkami, ale emocjami – prawdziwymi, surowymi, miejscami