Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak dobrze się bawiłam przy kryminale. Czarne szpilki Zuzanny to książka, która od pierwszych stron wciąga niczym wir w filiżance mocnej, reporterskiej kawy. Zaczyna się niewinnie, od pary eleganckich czarnych szpilek Jimmy’ego Choo, porzuconych na klatce schodowej jednej z łódzkich kamienic. Ale już po kilku