
Kiedy sięgnęłam po Wykidajło Sebastiana Reńcy, spodziewałam się kolejnej powieści wojennej – historii o bohaterach, zdrajcach i dramatycznych wyborach, które dobrze znamy z lekcji historii czy filmów. Tymczasem już pierwsze rozdziały uświadomiły mi, że ta książka idzie o wiele dalej.
To nie tylko opowieść o wojnie, ale przede wszystkim o człowieku – zagubionym, pełnym sprzeczności, balansującym na cienkiej granicy między przetrwaniem a moralnością. I to właśnie sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać.

Głównym bohaterem jest Franz – włóczęga o podejrzanej przeszłości, który w 1939 roku trafia do Polski. Nie jest postacią jednoznaczną: potrafi być brutalny, cyniczny, a jednocześnie nosi w sobie rys człowieczeństwa, który ujawnia się w najmniej spodziewanych momentach. Wojna rzuca go w sam środek okupacyjnych układów i szemranych interesów. Kluczową przestrzenią staje się knajpa o intrygującej nazwie Cicha Kobieta. To nie jest zwykła speluna – to prawdziwy tygiel, w którym spotykają się niemieccy oficerowie, agenci Abwehry, konspiratorzy, a także ci, którzy chcą grać na kilka frontów. Dla Franza to okazja, by dorobić się w najciemniejszych zakamarkach okupowanej Polski, ale też moment, w którym zaczyna wikłać się w coraz bardziej ryzykowne i moralnie dwuznaczne zadania.
Wojna nie daje mu wyboru – ściąga go do świata, gdzie życie ludzkie waży tyle, co kartka papieru. Franz podejmuje się brudnej roboty dla Abwehry, ale jednocześnie wplątuje się w działania konspiracyjne i nieraz staje po stronie słabszych, ryzykując własnym życiem. Spotyka ludzi z różnych stron barykady: agentów brytyjskiego wywiadu, bezwzględnych oficerów NKWD, szmalcowników gotowych sprzedać bliźniego dla kilku złotych, a także bojowników podziemia, którzy za wszelką cenę walczą o wolność. Każde z tych spotkań popycha go w inną stronę, a jednocześnie odsłania mroczną prawdę o tamtych czasach – że wojna nie jest czarno-biała, lecz pełna szarości i dramatycznych paradoksów.



To, co mnie szczególnie ujęło, to sposób, w jaki Reńca wplata w fabułę motyw Leonarda Cohena. Jego piosenki, choć powstały wiele lat później, stają się tu niezwykłym komentarzem do wydarzeń – lirycznym, pełnym melancholii i refleksji. Ten kontrast między brutalnością wojennej rzeczywistości a poetycką nutą Cohena nadaje opowieści wyjątkowej głębi. Dzięki temu Wykidajło nie jest jedynie sensacyjną powieścią o szpiegach i konspiracji, ale historią o kondycji człowieka, o samotności, zdradzie i nadziei, która potrafi przetrwać nawet najciemniejsze czasy.
Nie sposób nie docenić także samego warsztatu autora. Sebastian Reńca potrafi kreślić sceny, które wciągają od pierwszych zdań. Atmosfera okupacyjnej Polski została oddana z ogromną dbałością o szczegóły – czuje się zapach tytoniu i taniego alkoholu w Cichej Kobiecie, słychać stukot butów na bruku, a przy tym nieustannie unosi się aura strachu i niepewności. To świat, w którym nikt nie może być pewny jutra, a jeden zły krok może oznaczać śmierć.

Czytając, miałam wrażenie, że to nie tylko fikcja literacka. Autor – historyk i dziennikarz – umiejętnie łączy wiedzę o realiach tamtych lat z literacką fikcją. Dzięki temu historia Franza wydaje się niezwykle prawdopodobna. To opowieść, która mogła się wydarzyć naprawdę – gdzieś w cieniu wielkiej historii, w zakamarkach okupowanej Warszawy czy na prowincjonalnym posterunku Abwehry.
Na koniec chciałabym podkreślić, że Wykidajło to książka, która nie daje łatwych odpowiedzi. Franz nie jest bohaterem w klasycznym tego słowa znaczeniu – to raczej antybohater, którego wybory są pełne sprzeczności. I może właśnie dlatego tak mocno zapada w pamięć. Bo w nim, w jego wahaniach i upadkach, odbija się prawda o człowieku – takim, jaki staje wobec okrucieństwa historii.
Wykidajło to książka, która nie tylko bawi i trzyma w napięciu, ale także zmusza do refleksji nad tym, jak wojna kształtuje ludzi, ich wybory i sumienia. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – zwłaszcza jeśli szukacie powieści, która zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.



ZALETY
- wciągająca, pełna napięcia fabuła, która nie pozwala się oderwać;
- charyzmatyczny, niejednoznaczny bohater, którego losy budzą emocje;
- realistycznie oddany klimat okupacyjnej Polski, pełen grozy i dwuznacznych moralnie sytuacji;
- umiejętne połączenie powieści sensacyjnej, historycznej i psychologicznej;
- niezwykły motyw Leonarda Cohena, dodający historii poetyckiego i refleksyjnego wymiaru;
- warsztat pisarski autora, który łączy pasję historyka z talentem do tworzenia literackiego napięcia.



INFORMACJE O KSIĄŻCE
AUTOR: Sebastian Reńca
WYDAWNICTWO: Prozami
LICZBA STRON: 376
ROK WYDANIA: 2025
KATEGORIA: powieść historyczna
JĘZYK: polski
WIEK: 15+
SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE
Miłej lektury!
Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego artykułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu
