
Czy kiedykolwiek myślałeś, że kot może być ninja? I to nie byle jaki kot, ale niemal niewidoma kotka, która widzi więcej niż niejeden superbohater? Ja też nie – dopóki nie sięgnęłam po Toto. Kotka ninja i zagadka skradzionego sera. I muszę przyznać jedno: wpadłam po uszy! Ta książka to prawdziwa bomba przygód, humoru i serowego… napięcia.

Zaczęło się zupełnie niewinnie. Leniwe popołudnie, kubek herbaty, kot śpiący na parapecie i ta niepozorna książka w ręce. A potem – bum! Wciągnęła mnie w swój świat tak skutecznie, że nie odłożyłam jej ani na moment. Przeczytałam ją jednym tchem, z szerokim uśmiechem na twarzy i wyraźnym pytaniem w głowie: jak to możliwe, że wcześniej nie znałam Toto?
Główna bohaterka – tytułowa Toto – to niecodzienna kocia dama. Jest prawie niewidoma, ale nie przeszkadza jej to w byciu wyszkoloną ninja! Tak, dobrze czytasz – ninja. Dzięki treningowi u mistrza we Włoszech, nauczyła się walczyć, skradać, wykorzystywać swoje inne zmysły i… być niesamowicie odważna. Jej codzienność to nie tylko drzemki na kanapie – to nocne misje ratunkowe i tropienie przestępców w samym sercu Londynu.
W tym tomie dzieje się coś prawdziwie kotasztrofALNEGO – znika cały ser na świecie! Totalnie. Cały. I choć może się wydawać, że to sprawa dla kucharzy lub może kogoś z ministerstwa rolnictwa, to właśnie Toto i jej ekipa biorą sprawy w swoje łapki. Wspierana przez swojego energicznego brata Sreberka i wiernego przyjaciela Kocipyszczka, kotka rusza na niebezpieczną, ale i przezabawną misję, by rozwiązać zagadkę skradzionego sera.


Fabuła jest dynamiczna, pełna zwrotów akcji, zagadek i kocich sztuczek, które zadowolą zarówno młodszych czytelników, jak i tych starszych – takich jak ja. Każda strona to małe dzieło – nie tylko dzięki świetnemu stylowi pisania, ale też dzięki ilustracjom Nicka Easta, które dodają opowieści życia, humoru i… miękkości. Kreska jest pełna energii i idealnie oddaje to, co dzieje się w głowie (i pazurkach!) naszych bohaterów.
Jednym z najpiękniejszych elementów tej historii jest sposób, w jaki autor pokazuje, że niepełnosprawność nie oznacza ograniczeń. Toto, choć prawie nie widzi, udowadnia, że z odwagą, determinacją i zaufaniem do siebie można dokonać wielkich rzeczy. To świetna lekcja dla dzieci – o sile charakteru, o współpracy i o tym, że każdy z nas ma coś wyjątkowego.

Choć nie jestem dzieckiem (a raczej dorosłym z sercem dziecka), czytałam tę książkę z prawdziwą przyjemnością. Momentami śmiałam się głośno, czasem wstrzymywałam oddech, a raz nawet złapałam się na tym, że… mówię do mojego żółwia, jakby był członkiem kociej drużyny ninja. Tak – Toto potrafi rozbudzić wyobraźnię!
Nie ważne, czy masz kota, psa, żółwia czy węża – ta książka jest dla każdego, kto kocha dobrą przygodę, odważnych bohaterów i historie, które zostają w sercu na długo. Toto. Kotka ninja i zagadka skradzionego sera to lektura, którą z całego serca polecam. I nie tylko dzieciom!

ZALETY KSIĄŻKI
- pełna humoru, dynamiczna fabuła, która wciąga od pierwszej strony;
- niezwykle oryginalna bohaterka – kotka ninja z wielkim sercem i jeszcze większą odwagą;
- pozytywne przesłania: siła, przyjaźń, akceptacja i współpraca;
- przepiękne ilustracje Nicka Easta, które uzupełniają opowieść i zachwycają;
- styl pisania, który trafia zarówno do dzieci, jak i dorosłych;
- idealna na jeden letni wieczór lub na wspólne czytanie przed snem;
- obowiązkowa pozycja dla wszystkich miłośników kotów (i nie tylko!).



INFORMACJE O KSIĄŻCE
SERIA: Toto Kotka ninja
TOM: 2
AUTOR: Dermot O’Leary
ILUSTRACJE: Nick East
TŁUMACZENIE: Anna Klingofer-Szostakowska
WYDAWNICTWO: Wilga
LICZBA STRON: 178
ROK WYDANIA: 2025
KATEGORIA: literatura dziecięca
JĘZYK: polski
WIEK: 6-8
SPRAWDŹ GDZIE KUPIĆ TĄ KSIĄŻKĘ W DOBREJ CENIE
Miłej lektury!
Opisywana książka jest egzemplarzem recenzenckim.
Wydawnictwo nie miało wpływu na moją ocenę i treść tego tytułu.
Za książkę dziękuję wydawnictwu
