Perła Górnego Śląska

W południowej Polsce, w województwie śląskim, w Kotlinie Oświęcimskiej, nad rzeczką znajduje się perełka Górnego Śląska – Pszczyna. Dobra, w tym jednym zdaniu, zawarłam położenie geograficzne, czyli jeden punkt już za nami. Zaczęłam dziś dość bajkowo, dlatego, że to miasto samo w sobie jest właśnie takowe. Pałacyk, ryneczek, piękny zielony ogród pałacowy, kilka stawów, skansen, zagroda żubrów i warownia. To prawie wszystkie atrakcje tego miasta, o niesamowitej historii. Nie dziwię się, że przyciąga wielu turystów.

Pierwsze wzmianki o Pszczynie pojawiły się już w XIV wieku, a dokładniej w 1303 roku. Według historyków, miasto to musiało jednak istnieć zdecydowanie wcześniej, gdyż w średniowieczu było lokalnym ośrodkiem administracyjnym oraz siedzibą kasztelanii. Co więcej, ziemia pszczyńska, oficjalnie stała się nią dopiero w 1407 roku za sprawą Jana II Żelaznego. Wyodrębnił on Pszczynę wraz z okolicznymi terenami jako dożywotnią własność swej żony – Heleny Korybutówny. Miał facet gest, co nie? Ziemie te przetrwały aż do XX wieku! Obecny teren powiatu pszczyńskiego, to zaledwie połowa tych, ogromnych w przeszłości włości pszczyńskich.

Trzeba przyznać, że w tym niewielkim mieście (w porównaniu do całej aglomeracji GOP), jest naprawdę wiele rzeczy i miejsc, które warto zobaczyć. Założyłam sobie, że w tym wpisie postaram się zawrzeć wszystkie najważniejsze informacje o zabytkach Pszczyny, krótkie opisy, rady. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić w sposób zwięzły. Więc zaczynajmy.

Zamek i Zabytkowy Park Pszczyński

Najsłynniejszym obiektem w Pszczynie jest zamek, ale ten zamek to nie taki typowy zamek. Lepszym określeniem jest pałac, w którym obecnie znajduje się Muzeum Zamkowe. Jest to dawna rezydencja magnacka, która swoje początki ma w XI lub XII wieku. Na przestrzeni wieków, była wielokrotnie rozbudowywana i przebudowywana. Dzięki książętom Hochberg von Pless, pałac zyskał swój obecny wygląd na przestrzeni lat 1870-1876. Obiekt ten jest otoczony  parkiem  krajobrazowym o łącznej powierzchni 156 hektarów (!). Trzeba przyznać, że zamek miał wiele szczęścia podczas II wojny światowej. Niewiele obiektów takich jak ten przetrwało na Śląsku działania wojenne i powojenne. Powiedzenie, że liczy się wnętrze jest bardzo trafne jeśli chodzi o ten zamek. Czy byłbyś w stanie uwierzyć, że dzięki wnętrzom, a dokładniej wyposażeniu i meblom z epoki, w której były stworzone, zamek pszczyński okaże się jednym z najcenniejszych zabytków architektury rezydencjonalnej w Polsce? Jaki z tego wniosek? Wnętrze jest faktycznie bardzo ważne i cenne! Pamiętaj o tym.

Jeśli chcesz się wybrać do zamku, radzę dokładnie zapoznać się z godzinami otwarcia, które znajdziesz tutaj. To co mnie zaskoczyło, to fakt, że muzeum oferuje wiele możliwości zwiedzania chociażby na przykład wnętrza zamku, zbrojownie, stajnie książęce czy nawet gabinet miniatur. Szczegółową rozpiskę poszczególnych atrakcji muzeum (wraz z cenami) znajdziesz tutaj.

Zagroda Wsi Pszczyńskiej, czyli skansen

Skansen pszczyński działa już od ponad 40 lat. Został utworzony w 1975 roku i jest uznawany za jedną z atrakcji Zabytkowego Parku Pszczyńskiego. Jego obecna powierzchnia wynosi 2 hektary, a na jego terenie znajduje się kilkanaście „budynków” z XIX wieku. Zagroda Wsi Pszczyńskiej została wpisana do Szlaku Architektury Drewnianej.  Trzeba przyznać, że to jeden z mniejszych skansenów w jakich byłam, ale zarówno skradł nasze serca, jak i naszej przyjaciółki. Miejsce położone w zacienionym i zalesionym miejscu, z wieloma chałupkami, do których można wejść i pozaglądać prawie w każdy kąt. Na środku skansenu jest mały staw i „molo”, na którym można posiedzieć. Jeśli tam nie byłeś to koniecznie odwiedź to urocze miejsce. Skansen, przeważnie jest czynny od godziny 9:00, ale jeśli chcesz znać dokładną rozpiskę to kliknij po prostu tutaj. Bilet normalny to koszt 8 zł, a ulgowy 6 zł.

Rynek

To trzeba powiedzieć na głos – rynek w Pszczynie jest piękny , a co za tym idzie otaczają go urokliwe i odrestaurowane kamienice, które pamiętają XVIII i XIX wiek . Głównym deptakiem jest ulica Piastowska, która jest jedną z najpiękniejszych ulic w tym mieście. W lecie jest tam bardzo gwarno i tłoczno, ale to tylko przypomina dawną kupiecką atmosferę. Pszczyński rynek zachował swój średniowieczny układ, a oprócz tego przy rynku znajduje się okazały ratusz i kościół ewangelicki. Brama Wybrańców, która znajduje się po zachodniej stronie rynku wiedzie do muzeum zamkowego.  Jeśli szukasz spokoju, to tam go nie znajdziesz, ale napijesz się dobrej kawy. Jeśli chodzi o odpoczynek – to możesz go sobie zafundować w Parku Pszczyńskim.

Kolejnym punktem na naszej liście jest Zagroda Żubrów, ale niestety podczas naszej małej podróży, nie dotarliśmy tam. W poście opisaliśmy tylko te atrakcje, które się nam udało zobaczyć. Nie chcę opisać wszystkiego, tylko dlatego, że to też w Pszczynie się znajduje. Jeśli odwiedzimy Pszczynę ponownie i zobaczymy inne atrakcje – na pewno to opiszę! 🙂

Jeśli szukasz fajnego miejsca na jakiś jednodniowy wypad – Pszczyna jest świetnym rozwiązaniem. Nie tylko dla młodych studentów, spragnionych zwiedzania, ale też dla rodzin z dziećmi i seniorów. Każdy powinien znaleźć tam coś dla siebie. A jak spędzisz tam dzień to zależy tylko od Ciebie! Aktywnie czy może leniwie?

DOJAZD:

My, jak zawsze rozpoczęliśmy naszą podróż z Katowic. Tym razem postawiliśmy na pociąg – tanio, szybko, wygodnie i blisko wszystkich atrakcji, które znajdują się w Pszczynie. Więc takowy dojazd właśnie Ci opiszę. Wysiadając w Pszczynie na stacji (ulica Sokoła lub plac dworcowy, aż do ulicy Dworcowej), warto najpierw udać się do skansenu (wystarczy nie iść główną ulicą, tylko wejść bezpośrednio do Parku). Droga jest bardzo dobrze oznakowana, więc na pewno się nie zgubisz.

A kiedy już skończysz swoją wizytę w skansenie,  idąc bardzo prostą drogą będziesz miał okazję i czas pospacerować po ogrodzie pszczyńskim. Stamtąd do pałacu już niedaleko, a po zwiedzaniu – czas na kawę na rynku. Wrócić możesz tą samą drogą lub idąc ulicą Piastowską, a później Dworcową – dotrzesz z powrotem do dworca w Pszczynie.

Mam nadzieję, że mój wpis przypadł Ci do gustu. Jestem bardzo ciekawa, czy odwiedziłeś już Pszczynę! Daj znać w komentarzu! 🙂