To, że jesten fanką seriali już wiesz. W związku z tym, na blogu znajdziesz dwa wpisy poświęcone właśnie serialom. Jeden z nich dotyczy seriali inspirowanych brytyjską historią (KLIK), a w drugim zebrałam seriale z zaburzeniami psychicznymi w tle (KLIK). Jako, że w podkarpackim rozpoczęły się ferie, to postanowiłam zebrać w jeden wpis również seriale kryminalne, które od dłuższego czasu pochłaniamy z Mężem. W tym teksćie znajdziesz seriale brytyjskie, o amerykańskich będzie innym razem. To, co? Zaczynamy? 😀

A, zapomniałam dodać. Nie sugeruj się kolejnością poszczególnych seriali. Jest ona przypadkowa 🙂

The Fall

Przez długi okres czasu był to mój ulubiony serial w tej kryminalno-detektywistycznej tematyce, ale jeden z ostatnich seriali, które pooglądaliśmy z Mężem go zdetronizował (o tym będzie później). The Fall to mroczny serial, który ma 3 sezony, a jego akcja toczy się głównie w Belfaście. I teraz uwaga, gra w nim Jamie Dornan (ostatnio jest kojarzony tylko z Christianem Greyem…). W tym serialu na szczęście może pokazać swój aktorski warsztat. Może dlatego, ze w końcu ma co grać? 🙂

Ogólnie cały serial opowiada na próbie ujęcia mordercy przez utalentowaną Inspektor Stellę Gibson. Szczególnie do gustu przypadła mi dwutorowość tego serialu, ponieważ widz ma okazję zobaczyć jak wygląda śledztwo zarówno od strony policji, jak i mordercy, który sprytnie unika złapania. Serial wciąga już od pierwszego odcinka, a kolejnym plusem jest to, że przyjemnie się go słucha (chodzi mi tutaj o akcenty poszczególnych aktorów). Jeśli szukasz serialu, który skupia się też na psychologicznym aspekcie bohaterów, a dodatkowo ma trochę mroczy klimat, to polecam zobaczyć właśnie ten serial.

Fortitude

Kolejnym serialem jest Fortitude. Jest to serial z 2015 roku, który także ma 3 sezony. Panuje w nim jednak trochę inny klimat niż we wcześniejszej propozycji. Powiedziałabym nawet, że jest bardziej mroczny i zdecydowanie cięższy. To, co z pewnością wyróżnia ten serial jest miejsce akcji. Fortitiude to miasteczko, które znajduje się na skraju koła podbiegunowego i NIGDY nie dochodziło tam do przestępstw. Aż do pewnego momentu, gdy zostaje tam popełnione makabryczne morderstwo. Jak sam możesz się domyślić wywołuje to ogromny szok wśród tamtejszej społeczności i wtedy też zaczynają się problemy. Nie chcę Ci zaspoilerować, więc na tym poprzestanę.

Serial przypadł nam do gustu i był na swój sposób wciągający. Nie mogliśmy się oderwać od oglądania, ponieważ bardzo chcieliśmy wiedzieć co, gdzie i jak. Jeśli szukasz serialu, w którym jest zimno i dzieje się wiele dodatkowych rzeczy, to zachęcam do zobaczenia tej produkcji.

Sherlock

Ten serial już pojawił się w moim serialowym zestawianiu (Seriale z ZABURZENIAMI PSYCHICZNYMI w tle), ale postanowiłam go umieścić również tutaj. W końcu Sherlock to detektyw, więc nie mogło go tutaj zabraknąć.

Ten serial jest po prostu rewelacyjny i bardzo spodobał mi się unowocześniony wizerunek tego znanego detektywa. Odcinki są wciągające i wiele się w nich dzieje, a akcja toczy się bardzo szybko. Martin Freeman w roli doktora Watsona wypada znakomicie. Twórcy tego serialu dali się ponieść i wykreowali całkowicie nowy wizerunek Sherlocka, więc jeśli myślisz, że znajdziesz tutaj powiązania z książkami, to może być to trudne. Jednakże, uważam, że trzeba dać szansę tej produkcji! 🙂

No i ten akcent! 🙂

Shetland

To jedyny serial w tym zestawieniu, który ciągle jest na liście „DO OBEJRZENIA” z prostego powodu. Nie ma go na Netflixie i w zasadzie nie wiem gdzie można go legalnie zobaczyć. Dodaję go tutaj jednak, ponieważ być może ktoś mieszka poza Polską i ma do niego dostęp lub ktoś z Czytelników będzie wiedział, gdzie można go znaleźć.

Shetland to serial, który jest stosunkowo stary, ponieważ premiera pierwszego sezonu miała miejsce w 2013 roku. Jednakże jego akcja dzieje się na przepięnych wyspach Szetlandzkich, a bohaterowie mówią z cudownym akcentem, który uwielbiam. Mam nadzieję, że uda mi się go pooglądać, ponieważ wydaje się być wciągający! 😉

Luther

Ten serial w moim zestawieniu zdecydowanie wygrywa i to właśnie on zdetronizował „The fall”. Wczoraj skończyliśmy z Mężem oglądać 4 sezon (póki co na Netflixie jest tylko do tego momentu) i bardzo żałuję, że nie ma więcej odcinków.

Szczerze powiedziawszy, wielokrotnie ta pozycja pojawiała się nam w proponowanych, ale jakoś nigdy jej nie włączyliśmy, aż do momentu, gdy nie mieliśmy co oglądać. I to okazał się strzał w dziesiątkę. Już dawno żaden serial nie zrobił na mnie takie wrażenia jak ten. Główny bohater – detektyw John Luther to bardzo charyzmatyczna postać. Jak to detektyw, skupia się na łapaniu przestępców, ale także na własnych problem.

Pierwszy sezon zaczyna się „niewinnie”. Dość lekka sprawa do rozwiąznia i mocne zakończenie sezon, którego się w ogóle się nie spodziewałam. Z każdym kolejnym sezonem, „przygody” detektywa robią się bardziej mroczne i makabryczne, a życiowe problemy jeszcze bardziej pogmatwane. Ponadto, akcja dzieje się w Londynie, więc można też zobaczyć miasto z tej trochę ciemniejszej i bardziej niebezpiecznej strony.
Jeśli jesteś fanem takiego kina, to ten serial jest zdecydowanie dla Ciebie.

Broadchurch

Pod postem na fanpejdżu z tym wpisem, bardzo często pojawiały się polecenia pooglądania tego właśnie serialu. Stwierdziłam, że tyle osób nie może się mylić i postanowiliśmy z Mężem dać temu serialowi szansę. I gdy tylko zaczęliśmy go oglądać, to przepadliśmy. Bardzo szybko się w niego wkręciliśmy i zobaczyliśmy 2 sezony, które są dostępne na Netflixie (mam nadzieję, że niedługo pojawi się też tam trzeci).

Akcja serialu toczy się w uroczym miasteczku, gdzie zostaje popełniona zbrodnia i tamtejsza policja stara się ją jak najszybciej rozwiązać. Nie chcę więcej zdradzać, ponieważ serial jest świetny i myślę, że chciałbyś sam się wszystkiego dowiedzieć.

Bardzo urzekła mnie „para” Hardy i Miller, którzy nie darzą się zbytnią sympatią, jednak muszą ze sobą współpracować. Przyjemnie ogląda się ich razem próbujących się jakoś dogadać i rozwój ich relacji z odcinka na odcinek. Osobiście, uważam postać Hardy’ego jest dość…”wyjątkowa” no i jest Szkotem, a to bardzo lubię 🙂

Jeśli lubisz takie małomiasteczkowe klimaty, gdzie każdy zna każdego i jest to okraszone nutką śledztwa, to serial jest zdecydowanie dla Ciebie.

Happy Valley

Po skończeniu Broadchurch, Netflix zasugerował ten serial i muszę przyznać, że trailer nas jakoś nie zacwhycił, ale że jest tam tylko 1 sześcioodcinkowy sezon (ogólnie są 2 sezonu), to postanowiliśmy spróbować. Jakież było nasze zdziwinie z każdą kolejną minutą i odcinkiem!

Serial jest wciągający i zdecydowanie różni się od tych wszystkich, które do tej pory znalazły się w tym wpisie. Powiedziałabym, że jest bardziej realny i prawdziwy. Zdecydowanie bardziej mroczny, brutalny, ukazujący możliwą sytuację.

Oprócz śledztwa, które jest prowadzone z serialu dowiesz się o tym dlaczego ono jest w pewnym sensie ważne dla głównej bohaterki. Zobaczysz też drobniejsze wykroczenia, które dla niektórych mogą być zabawne, ale także zdecydowanie groźniejsze występki. Dodatkowym smaczkiem w tym serialu jest także ukazanie relacji rodzinnych i tego jak się zmieniają, gdy ludzie usiłują uporać się z przeszłością. Zdecydowanie polecam ten serial!

Marcella

Ostatnio udało nam się skończyć kolejny serial, który okazał się świetny i chciałabym Ci go polecić. Tym razem jest to historia Marcelli, matki, która postanawia wrócić do zawodu (detektywa) po kilku latach opiekowania się dziećmi i zajmowania się domem.

Pomimo tego, że na pierwszy rzut oka, nie wydaje się to mroczny serial, to zdecydowanie taki jest. Dodatkowo, problemy rodzinne głównej bohaterki, z odcinka na odcinek są coraz bardziej przytłaczające i nie pomagają w rozwiązaniu śledztwa. Ponadto, przestępca od dobrych kilku lat nadal zostaje na wolności. Dla Marcelli jest to sprawa honoru aby go dopaść.

Pierwszy sezon jest lżejszy niż drugi, ponieważ w nim, bohaterka przechodzi ogromną metamorfozę, a ostatni odcinek, to kumulacja wszystkiego. Nie chcę zdradzać więcej szczegółów, ponieważ chciałabym, abyś czerpał przyjemność z oglądania go 🙂

Paranoid

Ostatnim serialem, które skończyłam oglądać jest Paranoid. Historia w nim zawarta trochę odbiega od tych, które pojawiły się we wcześniejszych propozycjach. Opowiada on o śledztwie, które z dnia na dzień, robi się coraz poważniejsze i zdecydowanie wykracza poza granice Anglii. Nie chcę mówić dokładnie czego dotyczy, bo nie chcę Ci psuć zabawy z oglądania.

Tym razem nad sprawą pracuje 5 detektywów. W serialu ukazane są także losy ich rodzin, jednak w minimalnym stopniu. Jeśli szukasz tu mroczynych wątków, to nic takiego nie znajdziesz. Jest to pod tym względem najspokojniejszy serial w tym zestawieniu 🙂 Mimo wszystko, polecam obejrzeć 🙂

Mam nadzieję, że seriale, które znalazły się w tym zestawieniu Cię zainteresują i znajdziesz coś dla siebie. Tak swoją drogą, jestem ciekawa, co byś dodał do tej listy? Koniecznie podziel się tym w komentarzu! 

Miłego seansu!