Seriale z ZABURZENIAMI PSYCHICZNYMI w tle

Oj dłuuuuugo planowałam ten wpis, a jeszcze więcej czasu poświęciłam na przeanalizowanie dotychczas pooglądanych seriali, aby móc je umieścić w tym zestawieniu. Kilka z nich też „specjalnie” pooglądałam (oczywiście, że pooglądałam je z wielką przyjemnością! Przecież dobrze wiesz, że uwielbiam seriale 🙂 ), żeby przekonać się na własnej skórze, czy nawiązują do narzuconej przeze mnie kategorii Z ZABURZENIAMI. Muszę przyznać, że ciężko było znaleźć takie seriale, które w głównej mierze skupiają się na zaburzeniach lub chorobach psychicznych, dlatego w tym zestawieniu przygotowałam także takie seriale, w których jakaś postać cierpi na jakieś zaburzenie.

To co? Jesteś ciekawy co dla Ciebie przygotowałam?

Atypowy

To chyba najbardziej pozytywny i ciepły serial, który znajduje się na tej liście. Pooglądaliśmy go z Mężem w dwa dni, bo tak nas wciągnął. Plusem, a zarazem minsuem (ponieważ wręcz chciałoby się oglądać jeszcze więcej) były też krótkie, 30 minutowe odcinki, a co gorsza, było ich tylko 8. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się drugi sezon Atypowego. Głównym bohaterem serialu jest 18letni Sam ze spektrum autystycznym. Serial w genialny i zabawny sposób nie tylko pokazuje jego zmagania się z tą chorobą, ale także wyjście spod przysłowiowego klosza i próby mniej lub bardziej samodzielnego wkroczenia w dorosłość. To co mnie w nim urzekło to, to że serial nie skupia się tylko i wyłącznie na Samie i jego trudnościach. To fantastyczne, że twórcy zdecydowali się również na ukazanie rozterek pozostałych członków rodziny, na których jego choroba w jakiś sposób wpływa, ale także ich próby życia tak jak inne, „normalne” rodziny.

Kolejnym plusem jest także obsada, której nie da się nie lubić. Praktycznie cały czas siedziałam z uśmiechem na twarzy, bo nie dało się tego inaczej pooglądać. Jeśli chodzi o wymowę, jest to American English, którego przyjemnie się słucha. Jeśli jeszcze nie widziałeś Atypowego, to koniecznie to nadrób!

Bates Motel

W odróżnieniu do poprzedniego serialu, w Bates Motel, nie ma ani krzty ciepła. Jest to mroczna i dramatyczna historia opowiadająca o toksycznej i skomplikowanej relacji (nadopiekuńcza) matka-dziecko, która doprowadza do bardzo nieprzyjemnych i drastycznych sytuacji. Już od pierwszych minut da się poczuć, że coś wisi w powietrzu i bardzo gęstą atmosferę, która z sezonu na sezon gęstnieje jeszcze bardziej. Aktor, który wcielił się w rolę syna – Normana Batesa jest po prostu genialny, a wręcz przerażający jednocześnie. Wydawać się może, że to rola napisana specjalnie pod niego, a co więcej nie można mu odmówić podobieństwa, do pierwowzoru z Psychozy. Wbrew pozorom, serial nie jest ciężki i potrafi trzymać w napięciu.

Polecam pooglądać cały serial, ponieważ na przestrzeni tych 5 sezonów (po 10 odcinków w każdym), reżyser w niesamowity sposób ukazał rozwój schizofrenii paranoidalnej.

Crazy ex-girlfriend

Na ten serial trafiłam przez przypadek, gdy kompletnie nie miałam co oglądać i potrzebowałam znaleźć sobie jakieś nowe guilty pleasure. I szczerze mówiąc, na początku wcale mnie nie urzekł. Ale, że zazwyczaj oglądam seriale gdy coś robię, to nie przełączyłam i tak sobie leciał. Po kilku odcinkach byłam nim totalnie oczarowana i w życiu bym się nie spodziewała, że będę stanie pooglądać musicalowy serial z dość słabymi żartami sytuacyjnymi. Jednakże, to wszystko się w nim klei! Ckliwa historia, złamane serce, liczne piosenki, poplątane relacje z innymi ludźmi i sprośne żarty tworzą naprawdę dobre połączenie. Główna bohaterka, Erica Bunch na początku wydaje się być po prostu stuknięta, jednak z odcinka na odcinek poznajemy jej zawiłe relacje z bliskimi dla niej osobami, a także poznajemy przyczyny jej licznych depresji i załamań, które prowadzą do poważniejszych chorób.

Mr. Robot

To chyba jeden z bardziej ciężkich seriali do pooglądania. Główny bohater, Elliot, obrał sobie za cel zniszczenie złej i potęnej korporacji EvilCorp. W miarę rozwoju sytuacji, powoli zaczynasz zauważać, że coś jest z nim nie tak. Ten młody człowiek doświadcza wielu halucynacji, co jest spowodowane poważnym zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości. Może być to mylone ze schizofernią. Akcja serialu rozkręca sie bardzo powoli, a dobre odcinki przeplatne są tymi bardziej nudnymi i przeciętnymi. Jeśli lubisz takie mroczne i ponure klimaty to ten serial jest zdecydowanie dla Ciebie.

Shameless (US)

Ten serial, to prawdziwa mieszanka charakterów i problemów z jakimi przyszło się zmagać rodzicie Gallagerów, którzy mieszkają w biednej dzielnicy na przedmieściach Chicago. Myślę, że nie będzie to kłamstwo, jeśli stwierdzę, że to patologiczna rodzina. Mamy tutaj na codzień doczynienia z nadużywaniem alkoholu, narkotyków, kradzieżą, przemocą (zarówno fizyczną jak i psychiczną), a także z ich zmaganiami aby „wyjść na prostą”, co nie zawsze im wychodzi. U dwójki bohaterów występuje choroba dwubiegunowa i co jakiś czas możesz zaobserwować skutki tej choroby zarówno dla chorego jak i dla jego otoczenia. Głowa rodziny Gallagerów jest grana przez bardzo charyzmatycznego aktora i jego rolę albo pokochasz, albo będziesz miał jej dość.

Wersja amerykańska powstała na podstawie brytyjskiego pierwowzoru i według mnie (nie wierzę, że to piszę), poradzili oni sobie z tym o wiele lepiej!

Sherlock

To nie pomyłka, że ten serial się znalazł w tym zestawieniu. Jeśli się go nie spodziewałeś, to masz niespodziankę! 🙂 Nowoczesny Holmes wydaje się być bezduszną i egoistyczną postacią, a w dodatku sam określa się mianem dobrze funkcjonującego socjopaty. W rzeczywistości jednak londyński detektyw przejawia emocje, jednakże nie daje im się ponieść (co w sumie jest dobrym podejściem, gdy ma się doczynienia z psychopatami). Jego nieprzeciętna inteligencja, a także analityczny mózg świadczy o tym, że może on zostać zdiagnozowany jako osoba z zespołem Aspergera. Z resztą, sam Watson tłumaczy to w którymś z odcinków.

Mnie ten serial porządnie wciągnął i ująła mnie postać Sherlocka – tak bardzo inna niż jego wcześniejsze wersje. Kolejnym plusem jest cudowny British English, który mogłabym słuchać i słuchać. Jak dla mnie na plus jest także relacja i chemia pomiędzy detektywem, a Watsonem, która tworzy niezłą kombinację charakterów.

Legion

To serial, który albo Cię wciągnie, albo zrezygnujesz z oglądania go po jednym odcinku. Powstał on na podstawie komiksu o tym samym tytule i wchodzi on w skład uniwersum X-Menów od Marvela, więc jeśli nie czujesz komiksowych klimatów, to ten serial Cię nie urzeknie. Ale do rzeczy, główny bohater, David Haller, podobnie jak kilku bohaterów z poprzednich seriali cierpi na zaburzenie dysocjacyjne tożsamości, dzięki czemu jest w stanie tworzyć różne osobowości o różnych supermocach (co jest jeszcze bardziej niebezpieczne w świecie mutantów niż w takim „realnym” 😉 )

13 powodów

Być może znasz ten serial i już go widziałeś, ale chciałam aby się tutaj znalazł. Jako nauczyciel, ciężko mi było patrzeć na to, że Hannah nie znalazła pomocy u nikogo. Zawiedli przyjaciele, rodzina i psycholog szkolny. Nie chciałabym dyskutować o sensowności jej powodów, jednakże uważam, że serial ten dobrze pokazuje pogłębiającą się z każdym tygodniem depresję, niechęć i beznadziejność. Osobiście widzę w nim możliwość nauki, aby nie bagatelizować problemów, zwłaszcza u nastolatków. Dla nich najdrobniejsza trudność, może okazać się bardzo istotna.

Jeśli jesteś ciekawy co złego i dobrego niesie ze sobą ten serial, to polecam zajrzeć TUTAJ

P.S. Drugi sezon też daje radę!

Maniac

Serial ten pojawił się na Netflixie chyba pod koniec 2018 roku. I jest mega pokręcony. Jeśli jesteś zwolennikiem logicznych ciągów przyczynowo-skutkowych, to być może będzie ciężko Ci się odnaleźć tym serialu. Jednak polecam go pooglądać, chociażby dla fantastycznej Emmy Stone.

W wielkim skrócie i bez spoilerów, fabuła opowiada o dobrowolnym zgłoszeniu się na eksperymentalne badnie leku, który jest skuteczniejszy niż psychoterapia. Do tego badania wybrane są osoby, które zmagają się z różnego rodzaju fobiami, maniami i zaburzeniami psychicznymi. Cały serial pokazuje jak dokładnie wygląda takie eksperymentalne badanie i jak dwójka uczestników radzi sobie z ich problemami.

Ostre przedmioty

Tym razem propozycja od HBO, która jest genialnie nakręcona. W serialu tym, atmosfera jest ciężka i gęsta, pomimo sielankowej otoczki. Aby uniknąć spoilerów, nie będę nazywać głównego zaburzenia. Ale nie martw się, pod koniec serialu, zostanie ono dokładnie wyjaśnione.

Ponadto Ostre przedmioty, poruszają tematykę samookaleczania i niezbyt dobrych relacji między członkami rodziny. Polecam dobrze się skupić podczas oglądania, bo w finale WSZYSTKO będzie miało znaczenie.

Ty

To nowość od Netflixa i muszę przyznać, że ogląda się ten serial zdecydownie przyjemniej niż niektóre wcześniejsze propozycje. Nie daj się jednak zwieść, ponieważ pomimo braku ciężkiego i gęstego klimatu, wiele się tam dzieje. Serial ten pokazuje jak wygląda stalking i do czego może się posunąć osoba owładnięta chorym zafascynowaniem aby zdobyć ukochaną kobietę.

Najgorsze jest w tym serialu to, że Joe, który wydaje się być na pozór miłym gościem (zwłaszcza przez to, że prowadzi on z Tobą dialog na ekranie, w którym wyjaśnia Ci dlaczego tak, a nie inaczej postępuje) sprawia, że pomimo tego, że popełnia wiele złych rzeczy, to tak naprawdę możesz mu kibicować (?!). Przez cały serial nie wiedziałam, czy powinnam czuć do niego niechęć i obawiać się takiego popaprańca, czy jednak mu współczuć i mu dopingować, bo przecież kierują nim jednak dobre intencje. Muszę przyznać, że jeszcze żaden serial nie wprawił mnie w taką konsternację.

Mimo wszystko, polecam obejrzeć 🙂

Mam nadzieję, że seriale, które znalazły się w tym zestawieniu Cię zainteresują 😀

Co byś dodał do tej listy? Koniecznie podziel się tym w komentarzu! 😀

Miłego seansu!